Reklama

Świat

Jasnogórska Matka w drodze

Dwa lata temu w mroźny styczniowy ranek wyruszyła z Jasnej Góry w daleką drogę. Teraz jest na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych i podąża na Florydę. Mowa o ikonie Matki Bożej Częstochowskiej, która z inicjatywy Human Life International pielgrzymuje przez świat w intencji obrony życia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nim stanęła na kontynencie amerykańskim, przebyła 65 tys. km po krajach Azji i Europy. Kiedy żegnaliśmy ikonę na Jasnej Górze 30 stycznia 2012 r., w sercach tliła się obawa: Czy peregrynacja „Od Władywostoku do Fatimy” przez dziesiątki nie zawsze przyjaznych granic i ogromne przestrzenie odbędzie się bez przeszkód? Drugi etap pielgrzymki, Ameryka Północna, wydawał się wtedy celem bardzo odległym. Obawy okazały się zbyteczne.

Bez paszportu przez granice

Ikona Matki Bożej Częstochowskiej w zależności od potrzeb podróżuje samochodem, łodzią lub samolotem i bez problemów przekracza granice – i te ustanowione na mocy traktatów, i te zamykające ludzkie serca i sumienia. Już teraz na jej przyjęcie czekają kolejne kontynenty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jednym z ważnych momentów w przygotowaniu peregrynacji było, dziś już historyczne, spotkanie przywódców ruchów obrony życia z 18 krajów na Jasnej Górze. Ideę spotkania przedstawiła wtedy „Niedzieli” Ewa Kowalewska z HLI Polska: – W sytuacji globalnego ataku cywilizacji śmierci musimy się zwrócić o pomoc do Maryi w powszechnej modlitwie w obronie życia. Każdego roku ginie na świecie ponad 50 mln poczętych dzieci. Globalna liczba aborcji przekroczyła 2 mld.

Reklama

Podczas Mszy św. kończącej międzynarodowe spotkanie liderzy ruchów pro-life złożyli w jasnogórskiej kaplicy Akt Powierzenia Matce Bożej Ochrony Cywilizacji Życia i Miłości. Kopia Cudownej Ikony przeznaczona do peregrynacji przed wyruszeniem w drogę została poświęcona przez abp. Stanisława Nowaka i przyłożona do oryginału. Dwa dni później wyruszyła na wschód i 15 czerwca dotarła nad Pacyfik we Władywostoku. 22 sierpnia powróciła na krótko do swojego jasnogórskiego domu. Potem, pielgrzymując przez kolejne kraje, 7 kwietnia 2013 r. dotarła do Fatimy, a następnego dnia nad brzeg Atlantyku w Nazaré, gdzie zakończył się pierwszy etap pielgrzymki. – Chociaż oficjalne media mało informowały o peregrynacji w poszczególnych krajach, wszędzie były tłumy i żarliwa modlitwa – mówi Ewa Kowalewska. – Szacujemy, że w pierwszym etapie pielgrzymki na modlitwie w intencji obrony życia zgromadziło się wokół Ikony ok. 4 mln osób.

Lot przez Atlantyk

Przekazanie Ikony bezpośrednio z Portugalii na kontynent amerykański okazało się niemożliwe. Po długiej podróży konieczna była jej konserwacja, trwały też ustalenia dotyczące terminów i trasy amerykańskiej. Przy opracowywaniu szczegółów podróży przez ocean pojawił się jeszcze jeden problem. Ikona wraz z zabezpieczającą ją skrzynią, zwaną żartobliwie płaszczykiem Matki Bożej, ważyła ponad 45 kg. Takiego bagażu nie można wziąć do samolotu nawet za dopłatą. Wykonano lżejszą, aluminiową skrzynię, odchudzono ją, usuwając wszystkie możliwe detale. 22 sierpnia 2013 r. Ikona wyruszyła z Gdańska i przez Frankfurt n. Menem dotarła do Waszyngtonu. Lech Kowalewski przekazał ją ks. Peterowi Westowi, wiceprezydentowi Human Life International ds. Misji, koordynatorowi amerykańskiego etapu peregrynacji, który od tej chwili jej towarzyszy.

Na wschodnim wybrzeżu

Reklama

Oficjalne powitanie Matki Bożej Częstochowskiej na ziemi amerykańskiej odbyło się w kościele nad rzeką Potomac. Pobliska Wyspa św. Klemensa, nazywana jest kolebką amerykańskiej wolności religijnej, gdyż w 1634 r. wylądowali tutaj angielscy katolicy, uciekający ze swojej ojczyzny przed prześladowaniami religijnymi. Płynący z nimi o. Andrew White – jezuita odprawił tu pierwszą w angielskich koloniach Mszę św. Prawie 380 lat później ikona Matki Bożej Częstochowskiej w asyście Rycerzy Kolumba oraz przedstawicieli zarządu HLI, z obecnym prezydentem ks. Shenanem Boquetem na czele, dotarła motorówką na historyczną wyspę i zatrzymała się pod pamiątkowym białym krzyżem.

Wyspa św. Klemensa, parafia Matki Bożej Różańcowej w Baltimore, kościół Świętej Trójcy w Gainesville, kościół św. Michała w Annandale – to pierwsze przystanki w rozpisanej na 14 miesięcy podróży Matki Bożej przez Stany Zjednoczone. W dniu rocznicy pamiętnych ataków z 11 września 2001 r. Ikona gościła w kościele św. Cypriana Wspomożyciela w diecezji Waszyngton. W drodze do parafii zatrzymała się obok pomnika upamiętniającego ofiary zamachu terrorystycznego w Waszyngtonie – 184 osoby, które zginęły w wyniku uderzenia samolotu w budynek Pentagonu. Przez tydzień gościła w Filadelfii – piątym co do wielkości mieście USA, kilkakrotnie spotykała się z wiernymi w bazylice katedralnej Świętych Piotra i Pawła i klerykami z Seminarium św. Karola Boromeusza. Odwiedziła Uniwersytet Villanova i siostry Służebnice Ducha Świętego od Wieczystej Adoracji, nazywane różowymi siostrami z powodu barwy ich habitów. Zatrzymała się także w kościele św. Jana Chrzciciela we Front Royal w stanie Wirginia, gdzie mieści się centralna siedziba Human Life International.

Reklama

W Nowym Jorku Matka Boża przeszła w procesji przez tzw. Strefę Zero koło ruin World Trade Center. Zatrzymała się w najstarszym kościele św. Piotra na Manhattanie i przeszła przez centrum do kościoła Matki Bożej Dobrej Rady. Do licznej grupy uczestników procesji przyłączało się wielu przechodniów, co w Nowym Jorku nie zdarza się zbyt często. – Modlimy się, aby wizyta Maryi w Ikonie Częstochowskiej odwróciła serca i umysły od kultury śmierci – powiedziała wtedy Theresa Bonapartis z organizacji „Lumina”, która zajmuje się terapią zespołu poaborcyjnego. Nazywa ona Ikonę Częstochowską Matką Miłosierdzia, która leczy nawet najbardziej poranione serca.

Podczas peregrynacji amerykańscy działacze pro-life organizują także spotkania modlitewne z udziałem Ikony przed klinikami aborcyjnymi. Tak było w: Rockville, Germantown, Frederick, Hagerstown, Dover, Hackensack i wielu innych miastach. Dyżurujący na co dzień pod klinikami obrońcy życia, których zadaniem są rozmowy z udającymi się tam kobietami, dają świadectwo, że wiele dzieci i ich matek zostało uratowanych.

Matka Boża jednoczy

Podobnie jak w pierwszym etapie pielgrzymki, i teraz modlitwa w intencji obrony życia jednoczy katolików i wiernych Kościołów różnych tradycji wschodnich. Poparcie dla idei peregrynacji wyraził metropolita Tichon, zwierzchnik Kościoła prawosławnego w Ameryce. Matkę Bożą Częstochowską zapraszają do siebie parafie obrządków wschodnich, wśród nich cerkiew pw. Świętych Piotra i Pawła Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego w South River w stanie New Jersey oraz cerkiew pw. Świętych Apostołów w Sadle Brook, która zorganizowała spotkanie ekumeniczne z udziałem przedstawicieli dziesięciu Kościołów.

– Peregrynacja jest wielkim wydarzeniem dla Polonii i Polaków mieszkających w USA – mówi Ewa Kowalewska. – Ikona Matki Bożej uczestniczyła w Paradzie Pułaskiego, która odbyła się w Nowym Jorku 6 października ub.r.

Reklama

Paradę rozpoczęła Eucharystia w katedrze św. Patryka, która jest symbolem Nowego Jorku. Jak co roku w przemarszu uczestniczyło kilkadziesiąt tysięcy „biało-czerwonych” Polonusów. Po Eucharystii Ikona została ustawiona przed świątynią i tutaj, wraz z abp. Thomasem Wenskim i ks. prał. Robertem Ritchiem – rektorem katedry – przyjmowała przechodzącą manifestację. Po zakończeniu parady wielu uczestników pojechało śladem Ikony do sanktuarium bł. Jana Pawła II w Linden, gdzie przez całą dobę trwało czuwanie w intencji obrony życia.

W święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny 8 grudnia ub.r. Ikona gościła w Narodowym Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej w Doylestown, nazywanym amerykańską Częstochową. Trzy dni wypełniły: modlitwa w języku polskim i angielskim w intencji zwycięstwa cywilizacji życia, całonocne czuwanie i adoracja Najświętszego Sakramentu. Matka Boża Częstochowska w swej peregrynującej ikonie była również gościem największej na świecie katolickiej stacji radiowo-telewizyjnej EWTN. Ta znana także w Polsce „telewizja Matki Angeliki” jest odbierana w 125 mln domów, ma 606 mln słuchaczy internetowych i 184 mln słuchaczy radiowych. Bardzo ważnym wydarzeniem była obecność Ikony na Marszu dla Życia w Waszyngtonie 22 stycznia br., w którym corocznie bierze udział kilkaset tysięcy osób.

Pielgrzymka się rozrasta

Podczas kilku ostatnich miesięcy pielgrzymki przez Amerykę Matka Boża przejechała już ponad 13 tys. km. Do tego należy doliczyć przelot przez Atlantyk ok. 8 tys. km, co oznacza, że łącznie z I etapem przejechała już 86 tys. km, czyli już dwukrotnie opasała Ziemię. A peregrynacja nadal trwa! W najbliższych tygodniach Matka Boża odwiedzi Florydę, Alabamę, Luizjanę, Teksas, by w marcu skierować się na północ. W planie są stany położone nad Wielkimi Jeziorami i krótka wyprawa do Kanady. Podążając na zachód, latem Ikona dotrze do Kalifornii, Oregonu i Arizony, a stamtąd uda się do Meksyku.

– Niezwykła inicjatywa pielgrzymki Obrazu Jasnogórskiego przez świat w obronie życia spotyka się ze wspaniałym przyjęciem i coraz bardziej się rozrasta – mówi Ewa Kowalewska. Realnie i konkretnie rysują się już teraz jej następne etapy: Ameryka Środkowa, Południowa, Australia, Oceania…

Chociaż dzisiaj ikona Matki Bożej wędruje przez daleki kontynent amerykański, warto przyłączyć się duchowo do tej wielkiej pielgrzymki w obronie życia i rodziny. Więcej informacji na ten temat znajdziemy na stronie: www.odoceanudooceanu.pl.

Ukazał się album „Od Oceanu do Oceanu. 65 tys. km z Ikoną Częstochowską przez świat w obronie życia”. Fascynująca, bogato ilustrowana fotokronika z trasy przez 24 kraje Azji i Europy. Zamówienia przez stronę www.odoceanudooceanu.pl

2014-01-21 15:43

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Artur Miziński: Kościół otwarty nie oznacza relatywizowania zasad wiary

[ TEMATY ]

Kościół

prymas Polski

Artur Stelmasiak

Priorytetami Kościoła w Polsce wydają się być rozpoznawanie znaków czasu oraz potrzeba nowej ewangelizacji - mówi KAI bp Artur Miziński. Nowy sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski mówi - w ślad za papieżem Franciszkiem - o potrzebie "przejścia z duszpasterstwa czysto zachowawczego do duszpasterstwa zdecydowanie misyjnego".

A oto pełen tekst wywiadu KAI z bp. Arturem Mizińskim:
CZYTAJ DALEJ

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Chrystus i jawnogrzesznica, Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
CZYTAJ DALEJ

Kilka tysięcy osób na czuwaniu w 20. rocznicę śmierci Jana Pawła II

2025-04-03 07:45

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

czuwanie

Włodzimierz Rędzioch

Dzisiaj dziękujemy świadomi tego wszystkiego, co Jan Paweł II zdziałał. Dziękujemy i chcemy przypomnieć to wydarzenie, ale przede wszystkim chcemy powrotu do jego nauczania - powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda, który poprowadził czuwanie modlitewne w Watykanie.

„Pamiętamy ten moment, kiedy ludzie klękali tutaj na tym placu. Niektórzy płakali, inni stawiali sobie pytanie, dlaczego odszedł, bo wydawało się, że on powinien zostać z nami aż na zawsze” - wskazał abp Wojda, wspominając wydarzenia sprzed 20 lat. „Dzisiaj wspominamy to wydarzenie po to, by dziękować Bogu za ten wielki, bardzo wielki pontyfikat. To jeden z największych w historii papiestwa” - dodał.
CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję