Reklama

Sanktuaria

Skarb skalbmierskiej kolegiaty

Okazała skalbmierska kolegiata św. Jana Chrzciciela – to jedno z bardziej rozpoznawalnych miejsc na mapie świętokrzyskich zabytków architektury sakralnej. To zasługa wyjątkowego duszpasterstwa, oryginalnych inicjatyw i stałej troski o świątynię. Sława skalbmierskiej kolegiaty wiąże się również z powstałym przed laty sanktuarium lokalnym, w którym cześć odbierał słynący łaskami, barokowy obraz Matki Bożej z ok. 1700 r. Parafianie darzą wielkim nabożeństwem ten wizerunek, a pobożność maryjna, ugruntowana przez pokolenia, nadal jest żywa

Niedziela kielecka 19/2015, str. 4-5

[ TEMATY ]

sanktuarium

WD

Obraz Matki Bożej Skalbmierskiej

Obraz Matki Bożej Skalbmierskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dawnych czasach w pobliżu Skalbmierza przebiegał szlak handlowy wiodący na Ruś. Pierwsza wzmianka o miasteczku pochodzi z 1217 r. W 1342 r. król Kazimierz Wielki wydał dla Skalbmierza akt lokacyjny na prawie średzkim.

Dzieje kościoła i parafii

Pierwszy kościół został wybudowany jeszcze przed 1217 rokiem, a przebudowany i inkastelowany przez Konrada Mazowieckiego w 1235 r. Pierwsza wzmianka o parafii pochodzi z 1326 r. W XV wieku powstała z ofiar wiernych piękna świątynia pw. św. Jana Chrzciciela, która była wielokrotnie na przestrzeni wieków przebudowywana. Najpierw wzniesiono korpus świątyni – nawę główną i boczne – a następnie, pod koniec XV wieku, dobudowano prezbiterium na romańskich pozostałościach. Świątynia jest orientowana, trzynawowa, wzniesiona z kamienia ciosanego, o układzie bazylikowym. Od strony północnej i południowej do kościoła przylegają dwie wieże. Przy nawie północnej i głównej od zachodu – kruchty. Prezbiterium wielobocznie zamknięte, niższe od nawy głównej ze sklepieniem krzyżowo-żebrowym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Nawę główną od prezbiterium dzieli tęcza z końca XVII wieku. Na pokrytej dekoracją roślinną belce tęczowej ustawiony jest dwustronny krzyż z aniołami oraz posągi Matki Bożej Bolesnej i św. Jana. Wnętrze kościoła zdobi osiem ołtarzy bocznych w stylu barokowym i rokoko. Ołtarz główny wzorowany na pierwotnym z 1626 r., spalonym w pożarze, zawiera obraz Zwiastowania z 1909 r. Aleksandra Mroczkowskiego. Do zabytkowych elementów należą także: ambona z I poł. XVIII wieku, chrzcielnica marmurowa, barokowa z drewnianą pokrywą z początku wieku XVIII z rzeźbą św. Jana Chrzciciela, epitafia, neogotycki konfesjonał, obraz „Pokłon Trzech Króli” z pierwszej polowy XVII wieku, pędzla mistrza Jacoba Jordaensa lub mistrzów jego szkoły.

W średniowieczu w Skalbmierzu działała pierwsza szkoła – kolegiacka, przygotowująca do studiów uniwersyteckich. To stąd pochodzi pierwszy rektor odnowionej Akademii Krakowskiej Stanisław ze Skalbmierza (zm. 1431 r.). W kościele o rektorze przypomina epitafium ufundowane przez ks. Teodora Czerwińskiego, kanonika kieleckiego w 1900 r.

Kult nadal trwa

Znajdujący się w rokokowym bocznym ołtarzu i otaczany przez wiernych czcią barokowy obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem pochodzi z ok. 1700 r. Wizerunek przykrywają metalowe zdobione sukienki. Źródła milczą na temat pochodzenia obrazu, jak i artysty, który go namalował. Na zasuwie znajduje się późniejszy obraz Matki Bożej Szkaplerznej rozdającej różańce św. Katarzynie Sieneńskiej i św. Dominikowi. W otoczeniu wizerunku znajdują się jeszcze wota, które świadczą o wdzięczności czcicieli Maryi za otrzymane łaski. Kult na pewno rozkrzewiały również Bractwa Różańca Świętego Najświętszej Maryi Panny i Najsłodszego Imienia Jezus, powstałe w parafii. Minęło wiele lat, w opiekę Maryi oddają się kolejne pokolenia. Obraz upodobali sobie małżonkowie, którzy zawsze po ceremonii ślubnej klękają przed Maryją, powierzając Jej swoje życie i przyszłość. Na znak czci zostawiają bukiet przy obrazie kwiatów. W „białym tygodniu” Maryi w cudownym skalbmierskim wizerunku ofiarują się dzieci pierwszokomunijne.

Modlitwa różańcowa – tarcza przed złem

Reklama

W parafii działa 12 kół różańcowych. Najmłodsze koło powstało w ubiegłym roku i nosi wezwanie św. Jana Pawła II. Róże różańcowe spotykają się w każdą pierwszą niedzielę miesiąca. Koła różańcowe są zapleczem modlitewnym parafii i poszczególnych miejscowości. – Systematyczną modlitwą obejmują Kościół i parafię. Modlą się w intencji mieszkańców swoich miejscowości, pamiętając o ich problemach i troskach. Ta modlitwa to jest jak skuteczna tarcza i obrona przed złem – podkreśla proboszcz ks. kan. Marian Fatyga. Uroczyście obchodzone jest nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca. Przed ołtarzem Matki Bożej gromadzi się wielu czcicieli Maryi, członkinie kół różańcowych i Apostolatu Maryjnego. Jest katecheza, Różaniec, Komunia św. pod dwiema Postaciami, adoracja przed Najświętszym Sakramentem.

Skalbmierskie majówki

Maj to miesiąc Maryi. Na terenie parafii jest przynajmniej 40 kapliczek, krzyży przydrożnych, figur świętych. Wiele z nich to zabytki. Najstarszy krzyż pochodzi z 1840 r. Wszystkie możemy podziwiać w kalendarzu wydanym staraniem Księdza Proboszcza na rok 2016. – To znaki wiary, pobożności i ufności, dziękczynienia – podkreśla ks. Marian Fatyga. – W maju są one dekorowane, dodatkowo pielęgnowane. W soboty i niedziele staram się razem z organistą uczestniczyć w tych nabożeństwach, które organizują moi parafianie. Potem zawsze jest wspólne spotykanie przy cieście i herbacie – opowiada. Jest także specjalna majówka organizowana przez Proboszcza przy plebanii, przy figurze Matki Bożej. Po modlitwie Proboszcz tradycyjnie zaprasza wszystkich na lody i ciastko do kawiarenki parafialnej „Przystań”.

Reklama

Skalbmierz, leżący na trasie Małopolskiej Drogi Świętego Jakuba, jest coraz chętniej odwiedzanym miejscem przez turystów i pątników. – Przybywają pielgrzymi ze Stalowej Woli, Podkarpacia, z Krakowa. Przeważnie odwiedzają kilka sanktuariów po drodze: Wiślicę, Miechów, kościoły na Ponidziu. Mogą liczyć na oprowadzenie po kolegiacie, posłuchać opowieści o historii i tajemnicach kościoła. Zawsze otrzymują jakąś pamiątkę. Chętnie wracają – opowiada ks. Fatyga. Od dwóch lat w Skalbmierzu spotykają się również fani ekstremalnej Drogi Krzyżowej z całej Małopolski i różnych stron diecezji, organizowanej przez parafię we współpracy z wójtem Gminy Pałecznica. Ostania taka nocna wyprawa, licząca 25 km – ze Skalbmierza do Wiślicy – zgromadziła 350 śmiałków.

Dziedzictwo uratowane

Po latach nabierają żywych barw znakomite dzieła sztuki malarskiej i snycerskiej, mienią się blaskiem odrestaurowane ołtarze św. Grzegorza Wielkiego – papieża i reformatora, Chrztu Pana Jezusa w Jordanie, piękny ołtarz św. Barbary. Setki pątników w ciągu roku ma okazję na własne oczy zobaczyć wszystkie zabytki, a przy okazji poznać zacną historię Stanisława ze Skalbmierza. Kilka lat temu w całości zostały również odnowione unikatowe stalle, w których zasiadali kanonicy kapituły skalbmierskiej do XIX wieku. W świątyni znajduje się osiem bocznych ołtarzy. Pięć wymaga jeszcze renowacji w dalszej perspektywie. Potrzebne są jednak ogromne sumy. Parafia część funduszy pozyskiwała dzięki unijnym programom, część zabezpieczała sama. Każda taka inwestycja to ogromne koszty i wysiłek parafii, wiele miesięcy starań i niezbędnych dokumentów, ale satysfakcja i radość z wykonanych prac jest ogromna. W ubiegłym roku podjęto renowację zakrystii. Odnowionych zostało 18 obrazów zawierających sceny z życia Maryi i Jezusa, jak i piękny ołtarz z obrazem „Ukrzyżowanie”, zwieńczony pozłacaną figurą św. Michała Archanioła. – To ostatni moment, kiedy mogliśmy uratować te skarby. Byłby ogromny żal i niepowetowana strata, gdybyśmy nie wzięli się za te prace – mówi ks. Marian. Konserwatorzy zajmują się teraz odnowieniem szaf i komód. Obecnie trwają prace na zewnątrz kolegiaty związane z odwodnieniem i ponownym ułożeniem kostki brukowej wokół kościoła. Proboszcz przygotowuje również dokumentację niezbędną do przeprowadzenia renowacji posadzki. Zgromadził już ekspertyzy geologiczne, dokumenty dotyczące posadowienia budynku i konstrukcyjne. Na odnowienie czeka aż 800 metrów kwadratowych posadzki z XVIII wieku. Nigdy wcześniej nie był wykonywany remont na tę skalę.

Gołym okiem widać, że dawne sanktuarium przeżywa dziś renesans. Odnowiona dawna kolegiata przyciąga jak magnes, tym bardziej że parafia tętni nowatorskim duszpasterstwem i zachęca ciekawymi inicjatywami, związanymi również z przygotowaniem do Światowych Dni Młodzieży. Do Skalbmierza zaprowadzą nas także wirtualnie: parafialny fanpage i specjalna strona na Facebooku, którą odwiedzają także rodacy z zagranicy, śledząc na bieżąco, jak rozkwita ich skalbmierski kościół.

2015-05-07 14:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sanktuarium „Maria Śnieżna”

Niedziela świdnicka 49/2011

[ TEMATY ]

sanktuarium

Przemysław Awdankiewicz

„Maria Śnieżna”, czyli sanktuarium Matki Bożej Przyczyny Naszej Radości znajduje się na górze Iglicznej k. Międzygórza w dekanacie Bystrzyca Kłodzka w diecezji świdnickiej. Dzieje sanktuarium „Maria Śnieżna” wiążą się z sanktuarium narodów w Mariazell w Austrii.

Początki sanktuarium na górze Iglicznej (847 m n.p.m.) sięgają połowy XVIII wieku, kiedy to wokół niewielkiej - bo liczącej 39 cm wysokości, figurki Matki Bożej rozwinął się kult maryjny. Figurka została wyrzeźbiona w drzewie lipowym przez nieznanego rzeźbiarza i stanowi swobodną kopię figury Matki Bożej z Mariazell. Przywiózł ją stamtąd w 1750 r. Krzysztof Veit z Wilkanowa i umieścił na drzewie na górze Iglicznej. „Figura przedstawia Maryję z Dzieciątkiem Jezus trzymanym na prawej ręce. Suknia Maryi jest w kolorze błękitu z motywem floralnym, zaś suknia Jezusa gładka w kolorze czerwieni. Suknie obu postaci są w kształcie trapezu z poziomymi pasami imitującymi sploty sznura z wisiorami. Podstawę figury stanowią trzy główki aniołków. Na figurę zakładane są sukienki, które mają figurę Matki Bożej upiększyć i ubogacić” - informuje nas strona internetowa sanktuarium www.mariasniezna.pl. Po zniszczeniu drzewa przez wichurę w 1765 r. figurkę Matki Bożej przenoszono do trzech kolejno budowanych kaplic. W związku ze wzrostem liczby pielgrzymów i cudami, które działy się za przyczyną Matki Bożej (26 czerwca 1777 r. zanotowano pierwsze potwierdzone uzdrowienie. Było nim przywrócenie wzroku mieszkańcowi Siennej, synowi Wawrzyńca Franke, który bawiąc się wpadł do dołu z wapnem i stracił wzrok. Rodzice chłopca modlili się przed figurą za pośrednictwem Matki Bożej i wyprosili u Boga przywrócenie wzroku chłopcu. Następnym cudem było uzdrowienie ręki synowi młynarza, którą zmiażdżyły tryby młyńskie.), zbudowano w latach 1781-82 barokowy, murowany kościół Matki Bożej Śnieżnej (budowniczym był Andrzej Jäger), a w 1784 r. dobudowano do niego wieżę; w ołtarzu głównym zaś ustawiono figurkę Matki Bożej, czczoną jako Matkę Bożą Śnieżną i Matkę Bożą Przyczynę Naszej Radości. Podczas poświęcenia w 1782 r. świątynia otrzymała wezwanie Matki Bożej Śnieżnej. Nazwa związana jest z rzymską Bazyliką Santa Maria Maggiore (Matki Bożej Większej), wzniesionej za czasów papieża Liberiusza w dniu 5 sierpnia 352 r. Zgodnie z legendą, papież i rzymianin Jan ujrzeli we śnie Matkę Bożą, która powiedziała im, że w miejscu, w którym w środku lata spadnie śnieg, zostanie zbudowany kościół. I tak się stało - z 4 na 5 sierpnia 352 r. na Wzgórzu Eskwilińskim spadł śnieg. Papież wytyczył miejsce nowego kościoła. W latach 1956-77 kustoszami sanktuarium na górze Iglicznej byli księża chrystusowcy, następnie przejęli je ojcowie redemptoryści. Aktualnie kustoszem sanktuarium „Maria Śnieżna” jest ks. kan. mgr lic. Andrzej Adamiak. W dniu 21 czerwca 1983 r. we Wrocławiu papież Jan Paweł II koronował figurkę Matki Bożej z góry Iglicznej i nadał jej wezwanie „Przyczyna Naszej Radości”. „Pragnę wyrazić radość, że wśród jasnogórskiej pielgrzymki jest mi dane ukoronować cudowną figurę Matki Bożej Śnieżnej, która w Sudetach króluje i hojnie rozdaje swe łaski: szczególna Opiekunka ludzi dotkniętych chorobą oczu, niewiast pragnących potomstwa, turystów i sportowców - Przyczyna Naszej Radości - mówił Papież. - Wkładając na skronie Syna i Matki korony, mówimy: «Tyś Bogarodzicą, Tyś naszą Matką, naszą Królową. w Twoich rękach, Pośredniczko łask wszelkich, nasze życie i nasze zbawienie». Zbieramy dziś w jedno, składamy u stóp Twoich wiarę, nadzieję i miłość wyrażane tu i wyznawane przed Tobą od tylu dziesiątków lat, a także naszą wiarę, nadzieję i miłość - i tę, którą wyznawać będą przyszłe pokolenia. Bądź naszą radością, jak w przeszłości, tak również dziś, zsyłaj sercom naszym łaski, tak jak płatki śniegu w górach, gdzie mieszkasz. Polecam siebie i moją posługę Kościołowi powszechnemu na rzymskiej Stolicy świętego Piotra modlitwom pielgrzymów, którzy Cię, Matko Boża Śnieżna, odwiedzają”. Sanktuarium Matki Bożej Śnieżnej na górze Iglicznej Jan Paweł II odwiedził trzykrotnie: 7 lipca 1955 r. - jeszcze jako ks. Karol Wojtyła z grupą studentów; 20 sierpnia 1961 r. jako biskup z okazji obchodzonych we Wrocławiu „Dni Maryjnych”; jako kardynał 10 sierpnia 1968 r., odbywając pielgrzymkę po sanktuariach ziemi kłodzkiej. Sanktuarium jest chętnie odwiedzane przez pielgrzymów, zanotowano wiele cudownych uzdrowień. Świadczą o tym chociażby liczne wota. Sanktuarium na Iglicznej licznie odwiedzają Czesi, Słowacy i Niemcy, ale przybywa tu także wielu sportowców, co Matce Bożej z Iglicznej przydało miano Patronki Sportowców.
CZYTAJ DALEJ

Papież do pielgrzymki odnowy charyzmatycznej: Duch niesie pokój

2025-04-03 16:42

[ TEMATY ]

Duch Święty

papież Franciszek

pixabay

Duch Święty

Duch Święty

Duch Święty, dar Zmartwychwstałego Pana, tworzy komunię, harmonie i braterstwo – napisał Papież w przesłaniu do uczestników pielgrzymki zorganizowanej z okazji Roku Świętego przez Międzynarodową Służbę Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej Charis. Odbędzie się ona od 4 do 6 kwietnia pod hasłem: „Radośni świadkowie nadziei”.

Podziel się cytatem Papież podkreślił, że tę jednoczącą moc Ducha Świętego trzeba zanieść światu jako źródło nadziei i pokoju. „Duch Święty – napisał – może dać prawdziwy pokój ludzkiemu sercu, a to jest warunkiem przezwyciężenia konfliktów w rodzinach, w społeczeństwie, w relacjach między narodami. Dlatego wzywam was, abyście byli świadkami i budowniczymi pokoju i jedności; abyście zawsze szukali komunii, poczynając od waszych grup i wspólnot”.
CZYTAJ DALEJ

Skandal. Miał podpalić flagi na Westerplatte. Policja publikuje wizerunek

2025-04-04 11:55

[ TEMATY ]

Gdańsk

Westerplatte

wizerunek

polskie flagi

Adobe Stock/Gdańska Policja

Gdańska policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który może mieć związek ze zniszczeniem elementów masztów i flag państwowych na Westerplatte. Niewykluczone, że ten sam mężczyzna włamał się do punktu gastronomicznego.

Osoby mogące pomóc w ustaleniu jego tożsamości powinny kontaktować się z policją.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję