Reklama

Niedziela Legnicka

Jubileusz w Caritasie

W lipcu Stacja Opieki Caritas Diecezji Legnickiej obchodziła jubileusz 15-lecia powstania. Główne uroczystości jubileuszowe zostały zaplanowane na październik. Wówczas, w dzień wspomnienia św. Jadwigi Śląskiej, patronki Domu Księży Emerytów, kolejnej placówki prowadzonej przez diecezjalną Caritas, odbędzie się wspólne jubileuszowo-odpustowe świętowanie. My jednak już dziś chcemy przypomnieć naszym czytelnikom o tej placówce, która od lat pomaga chorym w naszym regionie

Niedziela legnicka 32/2015, str. 2

[ TEMATY ]

Caritas

Monika Łukaszów

W festynach Caritas biorą udział także najmłodsi

W festynach Caritas biorą udział także najmłodsi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stacja Opieki Caritas powstała 1 lipca 2000 r. Placówka na legnickim rynku świadczy usługi medyczne na podstawie kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Jak mówi Małgorzata Klocek, wiceprezes Stacji Opieki Caritas Diecezji Legnickiej: – Początki były skromne, zaczynaliśmy od organizowania pielęgniarstwa i położnictwa środowiskowego i to była nasza pierwsza jednostka organizacyjna. Z biegiem lat stopniowo rozwijaliśmy się i dochodziły kolejne jednostki. Ponad 2 lata temu Niepubliczny Zespół Opieki Zdrowotnej został przekształcony w spółkę: Stacja Opieki Caritas. Praktycznie zmieniła się tylko nazwa i forma prawna, reszta pozostała niezmienna: ci sami pracownicy, te same jednostki organizacyjne i te same usługi. Obecnie Stacja Opieki Caritas Diecezji Legnickiej zatrudnia blisko 150 osób, głównie jest to personel medyczny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zakład Opiekuńczo-Leczniczy „Samarytanin”

Wśród tych jednostek już od kilku lat prężnie działa Zakład Opiekuńczo-Leczniczy „Samarytanin”, w którym obecnie znajduje się 25 łóżek, przeznaczonych dla pacjentów obłożnie chorych, wymagających całodobowej opieki. Jak mówi Małgorzata Klocek: – Jesteśmy w trakcie zwiększania Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego o kolejne 8 łóżek, ponieważ potrzeby na terenie miasta i regionu są bardzo duże. I jak się okazuje, ilość posiadanych miejsc jest niewystarczająca. Na dzień dzisiejszy czas oczekiwania na przyjęcie pacjenta wydłuża się nawet do pół roku.

Pielęgniarstwo i położnictwo

Reklama

W Stacji Caritas działają też pielęgniarstwo i położnictwo środowiskowe, polegające na tym, że panie sprawują opiekę nad pacjentami w domu. Przyjmują zgłoszenia na różnego typu zabiegi pielęgniarskie, np. wstrzyknięcia, pobieranie krwi, stawianie baniek, wizyty patronażowe dzieci. Ponadto działa gabinet stomatologiczny, w którym przyjmują dwie panie dentystki. Warto dodać, że wszystkie świadczenia są realizowane na podstawie umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia, czyli są bezpłatne. Pielęgniarki środowiskowe w tej chwili pod opieką mają ponad 20 tys. pacjentów z rejonu Legnicy i okolicznych miejscowości. Chęć skorzystania z ich usług można zgłosić telefonicznie lub osobiście w Stacji Opieki przy ul. Grabskiego 19.

Rehabilitacja

W ośrodku „Samarytanin” przy ul. Poselskiej 4 od kilku już lat działa również Poradnia Rehabilitacyjna. Zabiegi przez 5 dni w tygodniu prowadzi 4 wykwalifikowanych rehabilitantów. W pakiecie świadczonych usług wykonywane są wszelkiego rodzaju zabiegi, które obowiązują przy kontrakcie z NFZ, m.in.: krioterapia, kinezyterapia, fizykoterapia, światłolecznictwo.

Jak mówi pani Małgorzata, rehabilitanci pracują na profesjonalnym sprzęcie, który regularnie jest serwisowany i unowocześniany. Przyjęcie na zabiegi rehabilitacyjne odbywa się podobnie jak w innych placówkach, na podstawie skierowania lekarskiego. Niestety, dodaje p. Klocek, nie możemy przyjąć tylu pacjentów, ilu byśmy chcieli, ponieważ ograniczają nas limity NFZ. W tej chwili czas oczekiwania jest bardzo długi, zapisy przyjmujemy na marzec i kwiecień przyszłego roku.

Warto dodać, że w ramach placówki działa również wypożyczalnia sprzętu medycznego i rehabilitacyjnego. W ofercie znajdują się m.in. łóżka pielęgnacyjno-rehabilitacyjne, materace przeciwodleżynowe, koncentratory tlenu, wózki, balkoniki i chodziki.

Więcej informacji na stronie: www.legnica.caritas.pl lub pod nr tel. 76 724 43 10.

2015-08-06 10:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W bliźnim zobaczyć Jezusa

Niedziela lubelska 41/2012, str. 4

[ TEMATY ]

Caritas

PAWEŁ WYSOKI

Członkowie parafialnych zespołów Caritas podczas rekolekcji

Członkowie parafialnych zespołów Caritas podczas rekolekcji
Caritas Archidiecezji Lubelskiej w swojej działalności statutowej w znaczącej mierze opiera się o pracę wolontariuszy. – Wolontariat osób dorosłych to formuła, która jest praktykowana w parafiach na terenie naszej archidiecezji. Obecnie w ponad 100 parafiach aktywnie działają zespoły, których zadaniem jest niesienie pomocy osobom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej – mówi ks. Wiesław Kosicki, dyrektor lubelskiej Caritas. – Wolontariusze parafialnych zespołów Caritas otaczają opieką osoby dotknięte duchową i materialną biedą, niepełnosprawne, chore, samotne. Rozeznając potrzeby lokalnej społeczności, znajdują sposoby, by nie tylko zaradzać materialnym troskom, ale przede wszystkim dzielą się miłością. Dlatego odwiedzają chorych i samotnych, pomagają w odrabianiu lekcji dzieciom, organizują zbiórki i kwesty z przeznaczeniem na pomoc konkretnym rodzinom, a także włączają się w prowadzenie i realizowanie programu pomocy żywnościowej PEAD, przekazywanej mieszkańcom najuboższych terenów UE – wylicza ks. Dyrektor. Dorosłych wolontariuszy wspierają w pracy szkolne koła Caritas. Aktualnie na terenie naszej archidiecezji w różnego typu szkołach działa ich ponad 70. Raz w roku wolontariusze Caritas gromadzą się na rekolekcjach. Tym razem odbyły się one w „Domu Spotkania” Caritas w Dąbrowicy w dn. 21 – 23 września. – Rekolekcje organizowane są dla osób, które na co dzień angażują się w parafialne dzieła charytatywne. To dla nich wyjątkowy czas modlitwy, umocnienia duchowego i podniesienia motywacji, ale też czas spotkania z braćmi i siostrami, którzy na co dzień podejmują podobne działania – mówi ks. W. Kosicki. – Podczas takich dni wielu naszych wolontariuszy odkrywa w sobie nowe możliwości, „zapala się” do nowych dzieł charytatywnych, a nade wszystko zyskuje Bożą siłę do pracy z ludźmi, którzy często spychani są na margines życia społecznego – dodaje ks. Dyrektor. – W tym roku głównym tematem podejmowanym na rekolekcjach była miłość Boga – mówi ks. Paweł Tomaszewski, rekolekcjonista. – Kolejny raz odkrywaliśmy, jak ważna jest miłość Boga w naszym życiu; że potrzeba jej doświadczyć samemu, by móc ją zanieść innym – wyjaśnia. Rekolekcje to także czas wymiany doświadczeń. Wielu wolontariuszy w wolnym czasie chętnie opowiadało o swojej pracy i tworzyło listy nowych pomysłów na skuteczne niesienie pomocy tym, którzy znajdują się w potrzebie. Pani Wiesława z parafii pw. św. Mikołaja w Lublinie angażuje się w działalność Caritas już od 8 lat. Mieszkając i pracując w jednej z uboższych dzielnic miasta doskonale wie, jak trudne może być życie, ale też jak wiele w nim miłości, radości, działania Bożej łaski. – To dla mnie wielkie szczęście, że mogę nieść dobro drugiemu człowiekowi, że mogę dać mu swoje serce. W każdym, nawet najuboższym i najbardziej odpychającym wyglądem człowieku staram się widzieć Boga. A czas rekolekcji, pełen spokoju i modlitwy, przypomina mi, że w ubogim przychodzi do mnie sam Chrystus – mówi. Pani Wiesława chętnie opowiada o swoich spotkaniach z osobami znajdującymi się w trudnej sytuacji, które oprócz kromki chleba głodne są miłości. – Kiedyś przyszła do mnie zapłakana matka czwórki małych dzieci. Zepsuł się wózek dla najmłodszego, a szansy na zakup nowego żadnej. Po chwili okazało się, że w naszym parafialnym magazynku akurat znajdowała się tak bardzo potrzebna jej rzecz. I ta kobieta, na widok dziecięcego wózka, z radością powtarzała: Bóg nade mną czuwa. Takie chwile sprawiają, że zapomina się o wszelkich trudach – mówi wolontariuszka. Patrząc na jej nienaganną fryzurę i elegancką garsonkę trudno sobie wyobrazić, że z uśmiechem podaje rękę bezdomnemu, który wygląda tak, jakby nigdy w życiu nie widział wody i mydła. A jednak pozory mylą. – Kiedyś przyprowadzono do mnie bezdomnego. Osoba, która go do mnie skierowała, spoglądała na niego ze wstrętem. Śmierdzący, w brudnych łachmanach, zdaniem wielu nie zasługiwał nawet na chwilę uwagi. Ja podałam mu rękę, zapytałam, w czym mogę pomóc. A on chciał różaniec, by się pomodlić. Płakał – wspomina pani Wiesia. – Innym razem, w czasie wigilii dla samotnych i bezdomnych, po uroczystej kolacji okazało się, że jedzenie prawie nietknięte zostało na stołach. Pytamy więc, dlaczego nasi goście nic nie zjedli, chociaż są głodni. A oni mówią, że już tak dawno nie siedzieli przy stole nakrytym białym obrusem, że wzruszenie nie pozwoliło im przełknąć ani jednego kęsa. Dla takich chwil warto dawać z siebie wszystko – podkreśla. Takich historii jest wiele – mniej więcej tyle, ile poplątanych ścieżek ludzkiego życia. Kilka z nich dorzuca pani Lucyna z parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Kraśniku, która w Parafialnym Zespole Caritas pracuje już od 12 lat. – Czasem jest bardzo trudno. Najtrudniej, gdy sprawy dotyczą dzieci – mówi. – Kiedyś przyszła do mnie dziewczynka, której mama była już po kilku próbach samobójczych. Dziewczynka przyszła nie po pomoc materialną, ale po zapewnienie, że pomogę jej i rodzeństwu zostać w domu. Obiecywała, że będą wszystko robić sami, byle by ich nie oddawać do domu dziecka. W takich sytuacjach ludzkie siły nie wystarczają. Potrzebna jest moc, która płynie z modlitwy i Eucharystii – podkreśla pani Lucyna. Inna wolontariuszka, pani Maria z lubelskiej parafii pw. św. Jadwigi Królowej, w działalność charytatywną włączyła się ponad 30 lat temu, zaczynając od organizowania pomocy osobom represjonowanym w czasie stanu wojennego. – I tak już zostało. Może dlatego, że pochodzę z rodziny wielodzietnej, w której od najmłodszych lat uczyłam się pomagać innym – zastanawia się. – Gdy w parafii powstała grupa charytatywna, nie mogło mnie w niej zabraknąć. Chociaż u nas nie ma skrajnej biedy, to wciąż jest coś do zrobienia; wciąż są ludzie, którzy potrzebują naszego czasu i serca – mówi. Pomysłów na niesienie pomocy nie brakuje też w parafii pw. Dobrego Pasterza w Lublinie. – Prowadzimy biuro pośrednictwa pracy, organizujemy bezpłatne korepetycje dla dzieci, porady prawników i psychologów. Szczególną troską otaczamy dzieci, zwłaszcza z rodzin niepełnych i wielodzietnych – wymienia pani Barbara. – Pracy nam nie zabraknie, bo przecież zawsze obok nas znajduje się ktoś, kto potrzebuje pomocy.
CZYTAJ DALEJ

W Sejmie zarejestrowany został Komitet Inicjatywy Obywatelskiej „religia-etyka”

2025-04-05 10:59

[ TEMATY ]

religia

etyka

Adobe Stock

W Sejmie zarejestrowany został Komitet Inicjatywy Obywatelskiej „religia-etyka”. Katecheci ruszają więc ze zbiórką podpisów - informuje Radio Maryja.

Resort edukacji próbuje wypchnąć religię z polskich szkół. Zajęcia od 1 września mają odbywać się raz w tygodniu, na pierwszej lub ostatniej godzinie lekcyjnej. Ucierpią na tym nie tylko katecheci, bo tysiące z nich starci pracę, ale przede wszystkim uczniowie.
CZYTAJ DALEJ

Kard. C. Aós Braco kończy 80 lat – 136 purpuratów-elektorów

2025-04-05 21:01

[ TEMATY ]

kardynał

Episkopat Flickr

W niedzielę 6 kwietnia kończy 80 lat arcybiskup metropolita-senior Santiago de Chile kard. Celestino Aós Braco OFM Cap., tracąc tym samym prawo udziału w przyszłym konklawe. Obecnie liczba uprawnionych do wyboru kolejnego papieża wynosi 136, a pozbawionych tego prawa - 116. Purpurat chilijski (choć urodzony w Hiszpanii) jest jednym z pięciu kapucynów w Kolegium Kardynalskim.

Przyszły kardynał urodził się 6 kwietnia 1945 w mieście Artaiz w północno-zachodniej hiszpańskiej prowincji Nawarra (archidiecezja Pampeluna). Tam też ukończył szkołę podstawową i średnią, po czym w latach 1960-63 studiował filozofię w Saragossie, a w latach 194-68 - teologię w Pampelunie. 14 sierpnia 1963 rozpoczął nowicjat w Zakonie Braci Mniejszych Kapucynów w mieście Sangüesa w Nawarze. Równo w rok później złożył w nim śluby czasowe, a 16 września 1967 - śluby wieczyste. W latach 1972-80 uzupełniał studia na uniwersytetach w Saragossie i Barcelonie, uwieńczone licencjatem z psychologii. Dzięki tej specjalizacji kształcił się w latach 1980-81 na Papieskim Uniwersytecie Katolickim Chile.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję