Reklama

Koronacja w „kalifornijskiej Częstochowie”

„Kalifornijska Częstochowa” stała się mostem łączącym Sanktuarium Amerykańskiej Częstochowy z Jasną Górą. Pani Jasnogórska w Mieście Aniołów ma również założoną koronę.
Jest więc Matką i Królową Polonii Zagranicznej

Niedziela Ogólnopolska 22/2016, str. 6

[ TEMATY ]

Matka Boża

Obraz Matki Bożej Janogórskiej, Los Angeles

Obraz Matki Bożej Janogórskiej, Los Angeles

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas Mszy św. w polskim kościele pw. Matki Bożej Jasnogórskiej – Sanktuarium św. Jana Pawła II w Los Angeles – odbyły się 1 maja br. uroczystości koronacji wizerunku Najświętszej Maryi Panny Jasnogórskiej. Aktu koronacji Matki Bożej Królowej Polski i Jej Syna dokonał bp Stanisław Dziuba OSPPE, pasterz diecezji Umzimkulu w Republice Południowej Afryki. Było to wydarzenie wieńczące obchody 90-lecia istnienia polskiego kościoła w archidiecezji Los Angeles na terenie Kalifornii.

– Jako Polonia kalifornijska uczciliśmy w ten sposób Patronkę naszej polskiej parafii, dziękując Jej za matczyną opiekę w minionych dziesięcioleciach nad naszą wspólnotą parafialną – mówi kustosz sanktuarium papieskiego ks. Rafał Dyguła TChr. – Z pokorą i ufnością zawierzamy Jej to, co przed nami, zwłaszcza tworzącą się na naszych oczach najnowszą historię naszego sanktuarium. Bardzo cieszę się, że naszym uroczystościom przewodniczył bp Stanisław Dziuba, wywodzący się z Zakonu Paulinów. To tym bardziej połączyło nas duchowo z Jasną Górą. Tutaj na emigracji z dala od Ojczyzny, z wielką radością oddaliśmy chwałę Matce Bożej Królowej Polski, z entuzjazmem ponawiając jasnogórskie ślubowania naszego narodu w jubileuszowym roku istnienia naszej polskiej parafii, ale przecież także w roku 1050-lecia chrześcijaństwa w Polsce oraz w Świętym Roku Miłosierdzia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej, które od ponad 50 lat posługuje w tym kościele, reprezentowali m.in. ks. prowincjał Paweł Bandurski TChr z Chicago oraz były proboszcz ks. Andrzej Maślejak TChr z Detroit.

Uczestnicy uroczystości radowali się nadesłanym na tę okazję błogosławieństwem Ojca Świętego Franciszka. Ponadto na zakończenie Liturgii odczytana została treść okolicznościowej korespondencji szefa Gabinetu Prezydenta RP, sekretarza stanu, min. Adama Kwiatkowskiego do Polonii celebrującej historyczne uroczystości.

Podczas Mszy św. młodzież polonijna przyjęła sakrament bierzmowania. Wśród uczestników uroczystości można było dostrzec przedstawicieli innych narodowości. Przybyła także bardzo liczna delegacja Rycerzy Kolumba.

Trzeba zaznaczyć, że ten polonijny kościół to również miejsce kultu Bożego Miłosierdzia. Znajdują się tu w znakach świętych relikwii Apostołowie Jezusa Miłosiernego: św. Faustyna i bł. Michał Sopoćko.

Najstarsi parafianie, którzy przeżyli Golgotę Wschodu, mają w tej świątyni swojego patrona – św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, arcybiskupa warszawskiego i założyciela Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. Natomiast przedstawiciele tzw. Polonii solidarnościowej cieszą się tu orędownictwem współczesnego męczennika i patrona Solidarności bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

2016-05-25 08:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bolesna Matka Najświętsza i Koronka do Jej Siedmiu Boleści

Niedziela łowicka 35/2005

[ TEMATY ]

Matka Boża

Maryja

Adobe Stock.pl

Bliska jest nam Maryja Niepokalana, kochamy Ją jako Królową, jakże zachwycająca jest w dniu swego Wniebowzięcia. Ale najbardziej bliska, najbardziej człowiecza jest Maryja Bolesna. Dlaczego właśnie Ona?

Chyba dlatego, że żadna matka na ziemi nie przeżyła tyle i nie przecierpiała tyle, co Matka Zbawiciela. Jakże bolesnym echem odbiły się w Jej sercu prorocze słowa Symeona, wypowiedziane w świątyni jerozolimskiej w dniu ofiarowania Pana Jezusa: „A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu” (por. Łk 2,35). Stąd jakże bardzo Maryja - jako Matka Boża Bolesna rozumie każdego człowieka, każdego cierpiącego, wszystkich, którzy jesteśmy Jej dziećmi.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Kard. C. Aós Braco kończy 80 lat – 136 purpuratów-elektorów

2025-04-05 21:01

[ TEMATY ]

kardynał

Episkopat Flickr

W niedzielę 6 kwietnia kończy 80 lat arcybiskup metropolita-senior Santiago de Chile kard. Celestino Aós Braco OFM Cap., tracąc tym samym prawo udziału w przyszłym konklawe. Obecnie liczba uprawnionych do wyboru kolejnego papieża wynosi 136, a pozbawionych tego prawa - 116. Purpurat chilijski (choć urodzony w Hiszpanii) jest jednym z pięciu kapucynów w Kolegium Kardynalskim.

Przyszły kardynał urodził się 6 kwietnia 1945 w mieście Artaiz w północno-zachodniej hiszpańskiej prowincji Nawarra (archidiecezja Pampeluna). Tam też ukończył szkołę podstawową i średnią, po czym w latach 1960-63 studiował filozofię w Saragossie, a w latach 194-68 - teologię w Pampelunie. 14 sierpnia 1963 rozpoczął nowicjat w Zakonie Braci Mniejszych Kapucynów w mieście Sangüesa w Nawarze. Równo w rok później złożył w nim śluby czasowe, a 16 września 1967 - śluby wieczyste. W latach 1972-80 uzupełniał studia na uniwersytetach w Saragossie i Barcelonie, uwieńczone licencjatem z psychologii. Dzięki tej specjalizacji kształcił się w latach 1980-81 na Papieskim Uniwersytecie Katolickim Chile.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję