Reklama

Niedziela Legnicka

Duszpasterze niezłomni

Z okazji 40. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego odbyło się wiele wydarzeń upamiętniających tamte chwile. Wśród bohaterów podziemia i otwartego oporu stawianego ówczesnej władzy nie zabrakło także duszpasterzy.

Niedziela legnicka 1/2022, str. IV-V

[ TEMATY ]

duszpasterz

niezłomni

Ks. Piotr Nowosielski/ Niedziela

Ks. prałat Wiesław Migdał jest związany z Lubinem

Ks. prałat Wiesław Migdał jest związany z Lubinem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Być może wielu pamięta jeszcze ten słoneczny, lecz mroźny grudniowy poranek, patrole wojskowe na ulicach, a w radiu słychać było muzykę poważną. 13 grudnia 1981 r. w Polsce wprowadzano stan wojenny. Oficjalnym powodem jego ogłoszenia była pogarszająca się sytuacja gospodarcza kraju. Jednak prawdziwymi powodami były obawy reżimu komunistycznego przed utratą władzy. Wówczas spod kontroli wymykał się NSZZ „Solidarność”. Już w pierwszych dniach stanu wojennego do drzwi plebanii wielu parafii szukając schronienia, pukali prześladowani przez Służbę Bezpieczeństwa. Tam też powstawały Duszpasterstwa Ludzi Pracy, magazyny z żywnością dla internowanych i kolportaż niezależnej prasy i ulotek. Wielu księży nie bało się stawić czoła władzy komunistycznej.

Ksiądz prałat Marian Kopko

Reklama

Jest jednym z tych niezłomnych kapłanów, który aktywnie wspierał NSZZ „Solidarność”. Po wprowadzeniu stanu wojennego ukrywał poszukiwanych przez władze działaczy związku oraz przechowywał i kolportował podziemne wydawnictwa. W 1987 r. został skazany przez kolegium ds. wykroczeń za zorganizowanie 1 maja Mszy św. w Górach Sowich. W 2015 r. został odznaczony przez prezydenta RP Andrzeja Dudę Krzyżem Wolności i Solidarności, a dwa lata później za wybitne zasługi we wspieraniu przemian demokratycznych w Polsce, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. – Dokładnie pamiętam ten bardzo mroźny poranek 13 grudnia 1981 r. – wspomina ks. Marian Kopko, który wówczas był wikariuszem parafii Świętej Trójcy w Legnicy – w parafii rozpoczynały się rekolekcje adwentowe, a tu stan wojenny. Szok. Rekolekcje oczywiście nadal trwały, przy bardzo wielkim uczestnictwie ludzi, bo nikt nie wiedział czego się spodziewać. W moim pokoju dzięki uprzejmości ówczesnego proboszcza, ks. Władysława Jóźkowa, mogłem przyjmować wielu przyjaciół na spotkaniach i naradach, i tak rozpoczęliśmy tzw. walkę z „czerwonym reżimem” – wspomina.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po latach kiedy go zapytano czy widział swoją teczkę w IPN, odpowiedział że nie, nie jest ciekawy. Wspomina tylko to, co mu powiedział śp. ks. Władysław Bochnak, który był w komisji kościelnej badającej te sprawy. Przyznał że szczegółów zdradzić nie może, ale stwierdził: – Nie jeden ksiądz chciałby mieć taką „teczkę” jak ma ksiądz.

Ksiądz prałat Wiesław Migdał

Ksiądz prałat w tych trudnych dla Polski czasach był kapelanem NSZZ „Solidarność” w Lubinie. Wspierał mieszkańców miasta zaangażowanych w działalność opozycyjną, udzielał schronienia osobom poszukiwanym przez władze. W parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Lubinie, której był proboszczem, powstało Duszpasterstwo Ludzi Pracy, organizowane były Msze św. za Ojczyznę, tam też zorganizowano magazyn darów dla osób represjonowanych i ich rodzin, kolportowano niezależną prasę i ulotki.

– Każda rocznica stanu wojennego powinna być przypomnieniem i wezwaniem o rozwagę, że czegoś podobnego, nigdy więcej nie wolno czynić – mówi ks. Migdał – To co naród przeżył w tym systemie i to, co ten system narodowi zafundował, pozostaje w pamięci wszystkich. To przykre i bolesne sytuacje, których się nie da i nie powinno zapomnieć. Nie po to żeby jątrzyć, ale po to, żeby przestrzegać przed podobnym czynem – dodaje.

Reklama

Czas stanu wojennego to okres budowy kościoła przy aktywnym udziale parafian. Była to okazja dla wielu osób do nieformalnych spotkań ma placu budowy. Nie zabrakło też momentu tragicznego, kiedy w rocznicę stanu wojennego ludzie chcieli pokojowo zamanifestować, padły strzały ze strony milicji.

Ksiądz prałat należy do grona osób ze statusem poszkodowanego przez Służbę Bezpieczeństwa, jak również i on otrzymał wysokie odznaczenia za postawę patriotyczną w tym okresie.

Ksiądz prałat Stanisław Araszczuk

Kolejnym kapłanem niezłomnym jest proboszcz parafii św. Tadeusza Apostoła w Legnicy. Kiedy wprowadzono stan wojenny był alumnem Metropolitalnego WSD we Wrocławiu. – Ogromną rolę w moim życiu odegrał ks. Stanisław Orzechowski, który nie tylko pomógł mi odkryć swoje powołanie do kapłaństwa, ale zaszczepił miłość do Ojczyzny i walkę o wolną Polskę – podkreśla ks. Araszczuk. Swoją działalność na rzecz Ludzi Pracy, rozpoczął na pierwszej parafii w Dzierżoniowie, w której był wikariuszem. Na jego postawę wpłynął też fakt męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki. – Byłem wtedy jednym z najmłodszych duszpasterzy Ludzi Świata Pracy. Stworzyliśmy takie duszpasterstwo Ziemi Dzierżoniowskiej, z ludźmi Solidarności, z tymi którzy byli więzieni i młodzieżą. Miasto miało kilka dużych zakładów pracy, więc i uczestników było bardzo wielu – wspomina.

Nie zabrakło też wokół jego osoby i duszpasterstwa działań Służby Bezpieczeństwa, z odkrytym i opisanym dokładnie przez IPN jednym z tajnych współpracowników o pseudonimie Kaligula.

– Ta działalność mimo wszystko była potrzebna tym ludziom, bo wtedy przestali się bać – dodaje ks. Stanisław.

Ksiądz Marian Kopko, ks. Wiesław Migdał i ks. Stanisław Araszczuk to trzech z wielu kapłanów, którzy walczyli z władzą komunistyczną. 40 rocznica wprowadzenia stanu wojennego w Polsce jest okazją, by przypomnieć również tych księży, którzy już odeszli, ale ich odwaga i działalność opozycyjna pozostaje w pamięci członków Solidarności, górników i represjonowanych. A są nimi: o.Euzebiusz Ciaciek – franciszkanin, ks. prałat Jerzy Gniatczyk i ks. prałat Władysław Jóźków.

Rozmowy z księżmi na stronach Radia Plus Legnica: www.legnica.fm

2021-12-28 11:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zostańcie w Kościele! Czyli gdzie?

Niedziela Ogólnopolska 43/2019, str. 26

[ TEMATY ]

duszpasterz

bp Andrzej Przybylski

Notatnik duszpasterski

Karol Porwich/Niedziela

Zawsze po bierzmowaniu w mocy biskupiego posługiwania apeluję, jak mogę najmocniej, żeby młodzi zostali w Kościele. Po jednym z takich apeli podeszła do mnie młoda dziewczyna, ledwo co namaszczona Duchem Świętym, i postawiła mi proste pytanie: „Co to znaczy: zostać w Kościele? Czyli gdzie zostać?”. Już chciałem jej wyłożyć całą eklezjologię, ale dotarło do mnie, że jej chodzi o konkrety. Pomyślałem więc o tej konkretnej parafii, w której dokonało się to bierzmowanie, i nagle doszedłem do wniosku, że tu nie ma żadnej grupy młodzieżowej, żadnej katechezy dla młodzieży, że nie ma Mszy św. ze szczególnym zaproszeniem dla młodych, że właściwie to sam nie wiem, co mógłbym zaproponować tej dziewczynie, by mogła się formować w tej wspólnocie. Jeszcze bardziej włos mi się zjeżył na głowie, gdy uświadomiłem sobie, że to wcale nie jest jedyna parafia, gdzie nic konkretnego nie proponuje się młodym poza przygotowaniem do bierzmowania. Poczułem się jak ktoś, kto tylko moralizuje, a jego słowa są bez pokrycia. Pytanie tej dziewczyny było dla mnie jak pytanie od samego Ducha Świętego, który chce konkretnego urzeczywistniania się Kościoła w małych wspólnotach dla młodych – ulubione miejsce, do którego zstępuje w Kościele, to wspólnoty. Wspólnota to też największe pragnienie młodych ludzi, tak boleśnie dotkniętych samotnością. Bóg jest wspólnotą i żeby być z Bogiem, bardziej niż nauczania wiary młodzi potrzebują doświadczenia wspólnoty.
CZYTAJ DALEJ

Tłumy Polaków zaśpiewało św. Janowi Pawłowi II "Barkę" na Pl. Św. Piotra

2025-04-04 11:32

[ TEMATY ]

Polacy

św. Jan Paweł II

Plac św. Piotra

Barka

Redakcja

Polacy śpiewają "Barkę" na Placu Św. Piotra

Polacy śpiewają Barkę na Placu Św. Piotra

To wykonanie "Barki" chwyta za serce. Setki Polaków zgromadziło się z białoczerwonymi flagami pod oknem papieskim tak, jak 20 lat temu, gdy odchodził od nas Św. Jan Paweł II.

2 kwietnia zgromadzeni na Placu Świętego Piotra postanowili zaśpiewać Papieżowi Polakowi jego ulubioną pieśń. Ten spontaniczny śpiew przypomina, jak wielką czcią rodacy obdarzają w dalszym ciągu Św. Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Zaproszenie do Lipnicy Murowanej

2025-04-04 22:59

Archiwum organizatorów

    W Niedzielę Palmową 13 kwietnia zapraszamy do Lipnicy Murowanej na najsłynniejszy w Polsce konkurs palm.

    To właśnie wtedy w szranki staną nieocenieni konstruktorzy palm, a ich wiklinowe dzieła dumnie wzniosą się nad lipnickim rynkiem. Konkurs rozpocznie się tradycyjnie od godziny 7:30 od mierzenia, oceny i stawiania palm. Poświęcenie zaplanowano na godzinę 10:50. Wydarzeniu będzie towarzyszyć barwny jarmark wielkanocny, występy zespołów regionalnych, żywe warsztaty wykonywania palm, degustacja „lipnickiej lipiny” (herbaty lipowej) – lokalnego produktu tradycyjnego z Małopolski. Będą w tym dniu otwarte lipnickie zabytki. O godzinie 13:00 poznamy zwycięzców konkursu. Całość zwieńczy niezwykły koncert w kościele św. Leonarda pn. „Dźwięki zadumy” w wykonaniu uczniów Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych w Bochni (17:00).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję