Reklama

Polska

Abp Jędraszewski: nie ma prawdziwego patriotyzmu bez krzyża

Arcybiskup Marek Jędraszewski w katedrze wawelskiej: Jeżeli ktoś swoją miłość do ojczyzny łączy z krzyżem sam w konsekwencji upodabnia się do Chrystusa.

[ TEMATY ]

Kraków

abp Marek Jędraszewski

Archiwum Archidiecezji Łódzkiej

Abp Marek Jędraszewski

Abp Marek Jędraszewski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski i 226. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja, w katedrze wawelskiej została odprawiona przez metropolitę krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego uroczysta Msza święta "o błogosławieństwo dla naszej ojczyzny i dla tego wszystkiego co Polskę stanowi".

- Wspominamy dwa doniosłe wydarzenia z dziejów naszej ojczyzny. Śluby Jana Kazimierza w katedrze lwowskiej 1 kwietnia 1656 roku i przyjęcie przez sejm 3 maja 1791 roku tzw. Ustawy Rządowej, która jest określana mianem Konstytucji 3 maja - mówił przed rozpoczęciem Mszy świętej arcybiskup Marek. W obydwu dokumentach - jak zaznaczył - znalazły się inwokacje o charakterze religijnym - "Wielka Boga Człowieka Matko, Najświętsza Dziewico" brzmiały pierwsze słowa ślubów Jana Kazimierza; "W imię Boga w Trójcy Świętej Jedynego" otwierały się zapisy preambuły Konstytucji 3 maja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

"Święta miłości kochanej Ojczyzny...

Rozpoczynając kazanie arcybiskup Marek odczytał wiersz bpa. Ignacego Krasickiego "Święta miłości kochanej Ojczyzny..., który stał się hymnem Szkoły Rycerskiej i modlitwą kadetów. Jednocześnie pięknie wyrażał czym jest patriotyzm.

Reklama

- Dla tej świętej miłości - jak pisał bp Krasicki - można cierpieć więzy i pęta, ona inspiruje do najszlachetniejszych myśli, życia w poniewierce czy złożenia życia na jej ołtarzu - mówił apb Marek Jędraszewski nawiązując do historii Polski poprzedzającej uchwalenie Konstytucji 3 maja. Przypomniał pierwsze polskie powstanie narodowe - konfederację barską, pierwszy rozbiór Polski, i dążenia do ratowania ojczyzny.

- To pragnienie obozu patriotycznego, "byle cię można wspomóc, byle wspierać", zaowocowało uchwaleniem w dniu 3 maja 1791 roku tzw. Ustawy Rządowej, która była drugą po Stanach Zjednoczonych Ameryki a pierwszą w Europie konstytucją - przypominał hierarcha.

Umieszczając w preambule inwokację skierowaną do Boga "ojcowie Konstytucji odwoływali się do Boga, Pana dziejów i historii, równocześnie wskazywali na najwyższe i najbardziej głębokie źródło miłości jakim jest Przenajświętsza Trójca" - tłumaczył arcybiskup Marek.

-Wraz gotowością, aby wykorzystać szansę jaką daje historia szło w parze pragnienie właściwie uporządkowanej hierarchii wartości. Polegała ona na tym aby egzystencję polityczną, niepodległość zewnętrzną i wolność wewnętrzną narodu cenić wyżej niż własne życie i szczęśliwość osobistą. Twórcy Konstytucji byli przekonani, że miłość ojczyzny jest ważniejsza od czysto partykularnych, skądinąd bardzo słusznych, pragnień i oczekiwań - mówił metropolita krakowski. Podkreślał także, że "ojcowie konstytucji w pełni zasłużyli na (...)błogosławieństwo, na wdzięczność współczesnych i przyszłych pokoleń. Własnym szlachetnym myśleniem pokazali bowiem, jak kochaną ojczyznę, można i należy, miłować miłością prawdziwie świętą.

Reklama

- Chociaż wydarzenia te są oddalone w czasie to ciągle jest nam bliskie ich przesłanie: z jednej strony przestroga, z drugiej wskazanie drogi ratunku i ocalenia. Ta droga jest pełna poświęcenia i ofiarnej miłości do ojczyzny.

"Polska jest matką szczególną"

Metropolita krakowski, mówiąc o współczesnym wymiarze patriotyzmu, odwołał się do słów Jana Pawła II wypowiedzianych do rodaków podczas II pielgrzymki do ojczyzny: "Ojczyzna jest naszą matką ziemską. Polska jest matką szczególną. Niełatwe są jej dzieje, zwłaszcza na przestrzeni ostatnich stuleci. Jest matką, która wiele przecierpiała i wciąż na nowo cierpi. Dlatego też ma prawo do miłości szczególnej".

- Nie inaczej jest także w naszych czasach. Cierpi z powodu obojętności na jej los ze strony wielu jej córek i synów. Cierpi z powodu różnego rodzaju egoizmów, gdzie interesy własne lub interesy różnych grup i struktur społeczno politycznych stawiane są wyżej niż jej dobro. Cierpi z powodu gorszących podziałów także wtedy, gdy miłość do niej pragnie się utożsamiać ze skrajnym nacjonalizmem - wymieniał arcybiskup Marek grzechy narodu wobec ojczyzny.

- Również dzisiaj Polska ma prawo do miłości szczególnej Ma prawo do naszego patriotyzmu, do patriotyzmu wszystkich jej obywateli - podkreślał metropolita krakowski powołując się na przyjęty przez polskich biskupów dokument : "Chrześcijański kształt patriotyzmu".

Reklama

Znajdujemy w nim, że "autentyczne formy miłowania zarówno samego siebie jak i drugiego człowieka mają swe źródło w Bogu, który jest miłością. Do tych autentycznych form miłowania należy też patriotyzm wypływający z uniwersalnego nakazu miłości bliźniego.

Polscy biskupi z całą mocą głoszą następującą prawdę: Choć człowiek stawia wartości ojczyste bardzo wysoko to jednak wie, że ponad narodami jest Bóg, który jedyny ma prawo do tego aby ustanawiać najwyższe normy moralne niezależnie od poszczególnych narodów. Takie poczucie rzeczywistości opiera patriotyzm na prawdzie

- Z tak rozumianym patriotyzmem łączą się miłość bliźniego, solidarność, odpowiedzialność za los konkretnych ludzi, otwartość na współpracę z nimi, obywatelskie zaangażowanie, społeczna i gospodarcza kreatywność, uczciwość, i sumienność, wrażliwość na cierpienie krzywdę, która dotyka innych ludzi i inne narody, szacunek dla innych kultur i języków.

Rola i misja rodziny w kształtowaniu patriotyzmu

Reklama

- Jeśli źródłem i fundamentem autentycznego patriotyzmu jest Bóg , który jest miłością to podstawowym środowiskiem, w którym patriotyzm może się rozwijać i kształtować jest rodzina - mówił do wiernych arcybiskup Marek cytując fragment dokumentu . "Chrześcijański kształt patriotyzmu": "To bowiem w realiach życia domowego, w których wspólnie sprostać trzeba codziennym wyzwaniom, trudom i niepokojom poznajemy głęboki sens miłości, życzliwości, odpowiedzialności, ofiarności i poświęcenia, na których się opiera patriotyzm. To w rodzinie, w jej szczególnej bliskości, doświadczamy wartości, jakimi są zakorzenienie i solidarność, wierność i wspólnota. (...)To niepowtarzalne dzieje naszych rodzin, w których objawia się całe bogactwo ludzkiej egzystencji, uczą nas, że moralną miarą działań – również tych społecznych czy patriotycznych – winien być nie tylko wzniosły program ideowy, ale także los i twarz konkretnego, żyjącego z nami człowieka. W tych niepowtarzalnych dziejach każdej z rodzin, historia narodowa splata się z lokalną specyfiką małych ojczyzn i życiowymi wyborami pojedynczych osób, czyniąc patriotyzm żywym, bogatym i różnorodnym. To w rodzinach rozwijamy naszą osobowość, odkrywamy zdolności i talenty, uczymy się wiary we własne siły, kształtujemy otwartość i życzliwości wobec świata, co z czasem czyni z nas aktywnych obywateli".

Metropolita krakowski podkreślał, że " Patriotyzm, który tak wspaniale objawił się w dziejach naszego narodu w związku z uchwaleniem Konstytucji 3 maja (...) nie może sie urzeczywistniać bez Chrystusowego krzyża. (...)Nie ma prawdziwego patriotyzmu bez krzyża, ponieważ właśnie w nim w pełni ukazała się miłość Boga do człowieka. Patriotyzm w swej istocie będący miłością ojczyzny jest niekiedy miłością trudną, wymaga niekiedy zaparcia się samego siebie, zaprasza do ofiarności, zakłada możliwość cierpienia". I dodał z naciskiem: - Jeżeli ktoś swoją miłość do ojczyzny łączy z krzyżem sam w konsekwencji upodabnia się do Chrystusa.

Pamiętamy, czuwamy

Arcybiskup Marek kończąc kazanie nawiązał do słów Apelu Jasnogórskiego. -Uciekając się do Niej, pod Jej obronę jako matki uczymy się od Niej prawdziwej miłości, także miłości do ojczyzny jednocześnie uczymy się zawierzać nasze polskie losy jej matczynej opiece.

- Maryjo królowo Polski jestem przy Tobie. Pamiętam. Czuwam. Jesteśmy przy Tobie Maryjo, która stoisz pod krzyżem swojego Syna, pamiętamy o Twojej nieustannej opiece, dzięki której na przekór dziejowym zawieruchom istniejemy jako naród, Czuwamy nad naszą miłością do Boga i do drugiego człowieka. Czuwając tak prosimy Cię nasza Matko i Królowo, prosimy abyś była opiekunką naszych rodzin abyś swoją przedziwną miłością do polskiego narodu uczyła nas kochać naszą ojczyznę. Abyś była nauczycielką naszego polskiego patriotyzmu - zakończył metropolita krakowski.

W Mszy św. w katedrze wawelskiej uczestniczyli przedstawiciele lokalnych władz, kombatanci, liczne poczty sztandarowe, harcerze, reprezentacyjne oddziały wojska, policji i straży pożarnej.

2017-05-03 13:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Jędraszewski: zło zaczyna się od odrzucenia Boga i wzgardzenia drugim człowiekiem

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

flickr.com/archidiecezjakrakow

- Dzieje pierwszych wieków chrześcijaństwa, dzieje tragicznego, minionego wieku XX, a także to, co się dzieje dziś na Ukrainie, zawsze było i jest skutkiem odrzucenia Chrystusa, Jego Ewangelii, wzgardzenia Bogiem i drugim człowiekiem. Wszelkie zło, zwłaszcza to najbardziej trudne i przerażające, zaczyna się od tego, że się odrzuca Boga, a potem się gardzi drugim człowiekiem, poniżając go i odbierając mu życie - mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podczas bierzmowania w parafii św. Rozalii w Podszklu.

Na początku homilii metropolita przypomniał ostre słowa Jezusa wobec Żydów, którzy ciągle domagali się od Niego kolejnych znaków. Zbawiciel zaznaczył, że ostatnim będzie „znak Jonasza”. W ten sposób zapowiadał swą śmierć i zmartwychwstanie, które będzie ostatecznym i najwspanialszym cudem zwycięstwa nad śmiercią, grzechem i szatanem. Chrystus powiedział, że jest kimś więcej, niż Salomon i prorok Jonasz. Żydzi za wszelką cenę nie chcieli dopuścić do zmartwychwstania, dlatego postawili przed Jego grobem straż, dokonując po ludzku wszystkiego co mogli. Zapłacili także strażnikom, by rozpowiadali nieprawdziwą wieść, że uczniowie wykradli ciało swego Nauczyciela. Ta pogłoska nadal wśród nich krąży.
CZYTAJ DALEJ

Rządowe laptopy dla szkół: nie za darmo, nie dla wszystkich

2025-02-11 08:03

[ TEMATY ]

edukacja

Adobe Stock

Rząd modyfikuje program PiS. Sprzęt trafi do szkół, a nie na własność ucznia. Pierwszeństwo mają biedniejsze regiony i szkoły gorzej wyposażone – pisze wtorkowa "Rzeczpospolita".

Wiosną Ministerstwo Cyfryzacji ma ogłosić przetarg na zakup setek tysięcy laptopów i tabletów dla uczniów w ramach programu "Cyfrowy uczeń" - czytamy w gazecie.
CZYTAJ DALEJ

Bądźmy aniołami nadziei dla chorych

2025-02-11 19:12

[ TEMATY ]

Radomsko

bp Andrzej Przybylski

Światowy Dzień Chorego

Materiały bp Andrzeja Przybylskiego

W ramach obchodów Światowego Dnia Chorych mszy świętej w kaplicy szpitalnej w Szpitalu Powiatowym w Radomsku przewodniczył bp Andrzej Przybylski. W modlitwie uczestniczyli przedstawiciele dyrekcji, lekarzy, pielęgniarek oraz pacjentów tutejszej placówki medycznej wraz z kapelanem szpitala ks. Szczepanem Sową i kapłanami z Radomska.

W homilii Bp Andrzej nawiązał do słów papieża Franciszka z orędzia na tegoroczny dzień chorych. „Kiedy doświadcza się cierpienia trudno czasem zachować nadzieję – mówił kaznodzieja – A jednak bez niej ciężko jest przeżywać chorobę, leczyć i służyć chorym. Kiedy w Roku Jubileuszowym tyle mówimy o nadziei to dziś, myśląc o cierpieniu, czujemy, że Dawcą nadziei może być tylko Bóg. Kiedy opadamy z sił, kiedy jesteśmy bezradni wobec cierpienia, kiedy nawet medyczne możliwości mają swój kres zawsze pozostaje nadzieja, którą daje nam Pan Bóg. Nic więc dziwnego, że w chorobie zwracamy się do Boga, wołamy do Niego o pomoc i uzdrowienie”. Bp Andrzej przypomniał też, że Bóg, Dawca nadziei, potrzebuje współpracowników w jej przekazywaniu. „Papież Franciszek mówi do nas o „aniołach nadziei”, ludziach, których posyła Pan Bóg do chorych, aby nieśli im nadzieję. Każdy z nas ma być takim aniołem nadziei dla cierpiących. Symbolem tego posłannictwa są choćby białe stroje lekarzy i pielęgniarek. Oni, w każdym szpitalu wykonując swoją służbę wykonują pracę aniołów, przynosząc chorym nadzieję” – mówił bp Przybylski. Po mszy świętej kapłani spotkali się z dyrekcją szpitala poznając aktualne problemy i wyzwania, przed którymi stoi szpital szukając możliwie najlepszych form pomocy chorym.
CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję