Na portalu katolickiej rozgłośni czytamy dalej:
„Pojmuję urząd prezydenta jako ochronę obywatela. Prezydent RP ma inicjatywę ustawodawczą i prezydent powinien chronić obywatela przed rządem, przed jego niezbyt mądrymi posunięciami i nie myślę tu tylko o obecnym rządzie, ale w ogóle przed każdym rządem” – powiedział Mirosław Piotrowski na konferencji prasowej w sobotę w Lublinie
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Mirosław Piotrowski poinformował, że do PKW złożone zostało już zawiadomienie o utworzeniu jego komitetu wyborczego. Hasłem wyborczym kandydata ma być – Nowoczesny Konserwatyzm.
„Sięgamy korzeniami do tego, co już sprawdzone i otwieramy się na nowe możliwości” – wyjaśnił.
Prof. Piotrowski powiedział, że swój program przedstawi po zarejestrowaniu jego kandydatury (do czego wymagane jest zebranie co najmniej 100 tys. podpisów poparcia). W programie tym mają się znaleźć m.in. postulaty obniżenia podatków, zatrzymania podwyżek cen prądu, reformy systemu ZUS, naprawy systemu opieki zdrowotnej, reformy wymiaru sprawiedliwości – aby bardziej służył obywatelom.
W polityce zagranicznej Polski – zdaniem Piotrowskiego – trzeba „wygasić spory” na arenie międzynarodowej, także w Unii Europejskiej. Piotrowski postulować też będzie ochronę każdego życia od chwili poczęcia aż do naturalnej śmierci.
Mirosław Piotrowski w latach 2004–2019 był europosłem. Po raz pierwszy startował z listy Ligi Polskich Rodzin, potem dwukrotnie z list PiS. W wyborach w 2014 r., startując z drugiego miejsca, zdobył 73,4 tys. głosów i wyprzedził „jedynkę” Waldemara Parucha, który uzyskał 43,5 tys. głosów.
Pod koniec 2018 r. założył partię Ruch Prawdziwa Europa. Tworzyła ona – razem z Prawicą Rzeczypospolitej i Zjednoczeniem Chrześcijańskich Rodzin – Komitet Wyborczy Ruch Prawdziwa Europa – Europa Christi, który miał wziąć udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2019 r. Nie zdołał jednak zebrać wystarczającej liczby podpisów, aby zarejestrować listy kandydatów we wszystkich okręgach wyborczych.
W ostatnich wyborach parlamentarnych Piotrowski chciał ubiegać się o mandat senatora w okręgu 16 obejmującym miasto Lublin, ale z powodu niewystarczającej liczby zebranych podpisów poparcia, komisja wyborcza odmówiła rejestracji go jako kandydata.