Reklama

Świat

Canale d’Agordo - miasto Jana Pawła I

Niedziela Ogólnopolska 42/2012, str. 8-9

[ TEMATY ]

papież

Jan Paweł I

WŁODZIMIERZ RĘDZIOCH

Kościół w Canale d'Agordo

Kościół w Canale d'Agordo

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dolomity to jedna z najpiękniejszych części włoskich Alp, rozciągająca się między dolinami rzek Adygi i Piawy. Erozja wapiennych skał sprawiła, że są podzielone na wiele osobnych masywów o urwistych stokach i szczytach podobnych do bajkowych średniowiecznych zamków. O wschodzie i zachodzie słońca białe szczyty przybierają fantastyczne kolory, stając się czerwone, różowe, żółte i fioletowe. Ten górski raj przyciąga zewsząd tłumy turystów i alpinistów, a miejscowości, takie jak Cortina d’Ampezzo, Ortisei, Moena znane są na całym świecie. Ja jednak jadę w te strony nie po to, by podziwiać piękno gór i alpejskich wiosek, lecz by odwiedzić mało znane miasteczko - Canale d’Agordo, miejsce urodzenia Albina Lucianiego, który w 1978 r. został wybrany na 263. biskupa Rzymu i przyjął imię Jan Paweł I. Sierpień, wrzesień i październik są miesiącami ważnych rocznic związanych z życiem tego Papieża: 26 sierpnia, uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej - to data wyboru na Stolicę Piotrową; 28 września - rocznica nagłej i niespodziewanej śmierci; 17 października - 100. rocznica urodzin.

Syn emigranta

Reklama

Trudno uwierzyć, że ten piękny i zamożny region 100 lat temu był jednym z najbiedniejszych zakątków Włoch. Ludzie żyli w skrajnym ubóstwie i zmuszeni byli emigrować w poszukiwaniu pracy. Giovanni Luciani, ojciec Albina, po raz pierwszy wyjechał za chlebem poza rodzinną wioskę Forno di Canale - taką nazwę do połowy minionego stulecia nosiło Canale d’Agordo - gdy miał zaledwie 11 lat. Później pracował w różnych krajach Europy, a raz nawet wyjechał do Ameryki. Ożenił się, ale losy jego rodziny były dramatyczne: miał trzech synów, którzy zmarli w młodym wieku, a dwie córki urodziły się głuchonieme; niedługo potem zmarła także jego żona. Jako 40-letni wdowiec, pracując w Wenecji, poznał 31-letnią Bortolę Tancon. Pobrali się w 1911 r., a rok później przyszedł na świat ich pierwszy syn, któremu dano na imię Albino. Mieli następnie jeszcze troje dzieci, ale tylko dwoje z nich przeżyło. Gdy Albino miał rok, ojciec wyjechał do Argentyny, wrócił w 1915 r., bo musiał wstąpić do wojska - były to straszne lata I wojny światowej. Wojna nie tylko siała śmierć, ale wpędziła w jeszcze większą nędzę i tak już ubogą ludność. Edoardo, brat Albina, wspominał, że w owym czasie jedzono znajdowane na polach i w lasach rośliny i ich korzenie, a chleb robiono z otręb mieszanych z trocinami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Powołanie

Reklama

Albino rzadko widywał ojca - całe jego dzieciństwo upłynęło u boku matki. Bortola Luciani była kobietą bardzo religijną i - jak wspominał późniejszy papież - to właśnie ona była jego pierwszą katechetką. Do szkoły podstawowej uczęszczał w rodzinnym miasteczku - był inteligentny i uczył się bardzo dobrze. Jego pasją była lektura - czytał wszystkie książki, które udało mu się pożyczyć od miejscowego proboszcza. Miał też wielką łatwość pisania, co było jego wielką zaletą do końca życia. W dzieciństwie zrodziło się w nim powołanie do kapłaństwa - na początku chciał zostać franciszkaninem lub jezuitą, ale za radą proboszcza wstąpił do seminarium diecezjalnego w Belluno. Okres studiów seminaryjnych był dla młodego chłopaka z gór okresem dynamicznego rozwoju intelektualnego i kulturalnego - śledził dyskusje polityczne, społeczne i kulturalne owych lat, ale przede wszystkim czytał, mając szczególne upodobanie do literatury klasycznej. Wśród jego lektur znajdowały się książki nie tylko Pascala, Bernanos, Chestertona, Goethego, Dostojewskiego, Tołstoja, Puszkina, Dickensa, ale także Darwina, Marksa i Lenina. Ta wielka ciekawość intelektualna sprawiła, że opanowały go wątpliwości co do jego powołania i zaczął przeżywać wewnętrzny kryzys. Pomógł mu go przezwyciężyć spowiednik w seminarium - o. Leopold Mandić, święty kapucyn słynny w całym regionie Veneto. O tym, jak wielki wpływ wywarł ten ojciec duchowy na młodego kleryka, świadczy fakt, że Luciani przez cały czas nosił w portfelu jego zdjęcie obok zdjęcia matki.

Kapłan i biskup

Albino Luciani został wyświęcony na kapłana w 1935 r. i przez dwa lata pracował jako kapelan w Agordo. Bardzo lubił pracę apostolską wśród zwykłych ludzi i często powtarzał, że nie aspirował do żadnej innej misji w Kościele. Ale przełożeni wezwali go do seminarium w Belluno, gdzie pracował przez 10 lat (1937-47) - najpierw jako wykładowca, później jako wicerektor. Pomimo że był to okres wojny, udało mu się uzyskać doktorat z teologii na rzymskim Uniwersytecie Gregoriańskim. W 1954 r. został mianowany wikariuszem generalnym diecezji Belluno, a w 1958 r. został biskupem Vittorio Veneto.Na motto biskupie wybrał: „Humilitas” (Pokora). Jako biskup brał udział w Soborze Watykańskim II. Uczestniczył we wszystkich jego sesjach, chociaż nie ma żadnych dokumentów z jego wypowiedziami.
Bp Luciani stał na czele diecezji Vittorio Veneto przez 11 lat - w 1969 r., niespodziewanie, Paweł VI powołał go na jeden z najbardziej prestiżowych urzędów we włoskim Kościele, mianując go patriarchą Wenecji; podczas konsystorza w 1973 r. Papież podniósł go do godności kardynalskiej. Gdy w 1978 r. umarł Paweł VI, kard. Albino Luciani udał się do Watykanu na konklawe, ale nie był uznawany za „papabile” - kandydata na papieża. Po bardzo krótkim konklawe, które trwało zaledwie dwa dni, w czwartym głosowaniu został wybrany na papieża patriarcha Wenecji. Albino Luciani przyjął imię swych poprzedników, papieży Jana i Pawła. Gdy 26 sierpnia nowy papież Jan Paweł I pojawił się w loży Bazyliki św. Piotra, nikt nie mógł przewidzieć, że jego pontyfikat będzie jednym z najkrótszych w historii. 33 dni później - rankiem 29 września 1978 r. zakonnica, która niosła mu kawę, znalazła w łóżku martwego Papieża. Jan Paweł I dla wielu pozostał „Papieżem uśmiechu”, „Papieżem katechetą” oraz „Papieżem - proboszczem świata”.
Dziś doczesne szczątki Jana Pawła I spoczywają w Grotach Watykańskich. 20 listopada 2003 r. w diecezji Belluno-Feltre, na terenie której urodził się Albino Luciani, rozpoczął się proces beatyfikacyjny Jana Pawła I; jego postulatorem jest urodzony w Feltre bp Enrico dal Covolo, rektor Papieskiego Uniwersytetu Laterańskiego.

Canale d’Agordo świętuje 100. rocznicę urodzin Jana Pawła I

Sercem Canale d’Agordo, rodzinnego miasteczka Albina Lucianiego, jest centralny rynek z fontanną („piazza Luciani”), przy którym stoją zabytkowy kościół, duża plebania, nowoczesny budynek urzędu gminnego oraz zabytkowe kamienice. Obiektem najbardziej związanym z dzieciństwem, młodością i życiem kapłańskim późniejszego Papieża jest kościół pw. św. Jana Chrzciciela, na którego fasadzie znajduje się dziś zdjęcie Jana Pawła I. Nowoczesny ołtarz kościoła wykonał miejscowy artysta Dante Moro - płaskorzeźby ołtarza są syntezą życia Albina Lucianiego, a główna scena ukazuje Jana Pawła I, który otrzymuje klucze Piotrowe od Jezusa. Przy wejściu do świątyni umieszczono wykonaną w brązie statuę Papieża, a na sąsiedniej ścianie zawieszono ikonę Matki Bożej Częstochowskiej - jest to dar kard. Marco Cé, patriarchy Wenecji, z okazji 20. rocznicy wyboru Jana Pawła I (wszyscy zwracają uwagę, że wyboru Lucianiego na Papieża dokonano właśnie w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej, 26 sierpnia).
Po drugiej stronie placu wznosi się duży budynek plebanii, na której zawieszono olbrzymi transparent przedstawiający kościoły parafialne w Canale d’Agordo i w Wadowicach, a pośrodku zdjęcie z Mszy św. inaugurującej pontyfikat Jana Pawła I - widać na nim klęczącego kard. Karola Wojtyłę, który oddaje hołd nowemu Papieżowi. Poniżej - dwa popiersia Papieży z brązu oraz marmurowa płyta informująca, że 26 sierpnia 1979 r. Jan Paweł II, pielgrzym w Canale d’Agordo, uczcił tutaj 1. rocznicę wyboru swego poprzednika. Natomiast w budynku urządzono małe muzeum poświęcone Albinowi Lucianiemu oraz wystawę fotograficzną upamiętniającą historyczną wizytę Jana Pawła II.
Przy jednej z ulic odchodzących z placu stoi dom, w którym urodził się 100 lat temu Albino Luciani. Przed nim trawnik i mały ogródek z warzywami i kwitnącymi kwiatami. Nie można go zwiedzać, bo mieszkają w nim krewni Papieża.
Chodząc uliczkami Canale d’Agordo, ma się wspaniałe widoki na otaczające miasteczko góry, a szczególnie na olbrzymi masyw, którego najwyższym szczytem jest góra Civetta. W jednej z sąsiednich dolin, w miejscowości Lorenzago di Cadore, sześć razy spędzał swe letnie wakacje Papież z Polski, następca Jana Pawła I. Tych dwóch Papieży łączyło nie tylko to samo imię, ale także umiłowanie gór, gdzie się urodzili i wychowali. Dlatego z inicjatywy władz miejskich i kościelnych doszło do zbratania Canale d’Agordo i Wadowic.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przed 40 laty wybrano Jana Pawła I - "uśmiechniętego papieża"

[ TEMATY ]

Jan Paweł I

wikipedia.org

Przed 40 laty - 26 sierpnia 1978 r. wybrano na papieża patriarchę Wenecji kard. Albino Lucianiego. Zmarł po 33 dniach zasiadania na Stolicy Piotrowej. Od razu po swym wyborze Jan Paweł I zdobył sympatię świata. Z przekrzywioną białą piuską na głowie i uśmiechem dziecka "bezradnie" rozkładał ręce w loggii Bazyliki św. Piotra, jakby chciał powiedzieć: "Zobaczcie, co mi zrobili". Włosi poufale nazywali go Gianpaolo. W listopadzie 2017 r. papież Franciszek ogłosił dekret o heroiczności jego cnót i tym samym do beatyfikacji „papieża uśmiechu” konieczne jest już tylko stwierdzenie autentyczności cudu za jego przyczyną.

Jako pierwszy w historii papież przyjął dwa imiona. Wytłumaczył się z tego nazajutrz po wyborze, w pierwszym przemówieniu do tłumów zgromadzonych na Placu św. Piotra: "Pomyślałem sobie: Papież Jan osobiście udzielił mi sakry biskupiej w tej tu bazylice św. Piotra. Następnie, choć niegodny, objąłem po nim katedrę św. Marka w Wenecji, w tej Wenecji, która jeszcze teraz pełna jest Papieża Jana. Wspominają go gondolierzy i zakonnice, wszyscy. Ale papież Paweł nie tylko kreował mnie kardynałem, ale na kilka miesięcy przedtem, na kładkach, na zalanym wodą placu św. Marka sprawił, że cały zaczerwieniłem się wobec 20 tysięcy ludzi, ponieważ zdjął stułę i nałożył ją na moje ramiona. Jeszcze nigdy się tak nie zaczerwieniłem! Z drugiej strony Papież ten przez 15 lat swego pontyfikatu nie tylko mnie, ale całemu światu pokazał jak kochać, jak służyć, jak pracować i cierpieć dla Kościoła Chrystusowego. Dlatego powiedziałem sobie: będę się nazywał Jan Paweł. Nie mam mądrości serca Papieża Jana, ani przygotowania i kultury Papieża Pawła, ale jestem na ich miejscu, muszę więc starać się służyć Kościołowi. Ufam, że będziecie mnie wspierać swoimi modlitwami".
CZYTAJ DALEJ

Rozważania bp. Andrzeja Przybylskiego: Piąta niedziela Wielkiego Postu

2025-04-04 12:00

[ TEMATY ]

bp Andrzej Przybylski

Rembrandt van Rijn, fragment obrazu „Jezus i jawnogrzesznica” (XVII wiek)

Rembrandt van Rijn, fragment obrazu „Jezus i jawnogrzesznica” (XVII wiek)

Każda niedziela, każda niedzielna Eucharystia niesie ze sobą przygotowany przez Kościół do rozważań fragment Pisma Świętego – odpowiednio dobrane czytania ze Starego i Nowego Testamentu. Teksty czytań na kolejne niedziele w rozmowie z Aleksandrą Mieczyńską rozważa bp Andrzej Przybylski.

6 kwietnia 2025, piąta niedziela Wielkiego Postu, rok C
CZYTAJ DALEJ

Kard. C. Aós Braco kończy 80 lat – 136 purpuratów-elektorów

2025-04-05 21:01

[ TEMATY ]

kardynał

Episkopat Flickr

W niedzielę 6 kwietnia kończy 80 lat arcybiskup metropolita-senior Santiago de Chile kard. Celestino Aós Braco OFM Cap., tracąc tym samym prawo udziału w przyszłym konklawe. Obecnie liczba uprawnionych do wyboru kolejnego papieża wynosi 136, a pozbawionych tego prawa - 116. Purpurat chilijski (choć urodzony w Hiszpanii) jest jednym z pięciu kapucynów w Kolegium Kardynalskim.

Przyszły kardynał urodził się 6 kwietnia 1945 w mieście Artaiz w północno-zachodniej hiszpańskiej prowincji Nawarra (archidiecezja Pampeluna). Tam też ukończył szkołę podstawową i średnią, po czym w latach 1960-63 studiował filozofię w Saragossie, a w latach 194-68 - teologię w Pampelunie. 14 sierpnia 1963 rozpoczął nowicjat w Zakonie Braci Mniejszych Kapucynów w mieście Sangüesa w Nawarze. Równo w rok później złożył w nim śluby czasowe, a 16 września 1967 - śluby wieczyste. W latach 1972-80 uzupełniał studia na uniwersytetach w Saragossie i Barcelonie, uwieńczone licencjatem z psychologii. Dzięki tej specjalizacji kształcił się w latach 1980-81 na Papieskim Uniwersytecie Katolickim Chile.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję