Nauczanie pasterskie
„Na pierwszym miejscu jesteśmy wdzięczni Bogu za wspaniały dar powstania parafii w tak pięknym miejscu. Dziękujemy biskupowi kieleckiemu Janowi Jaroszewiczowi za tę trafną decyzję, i pierwszemu proboszczowi - budowniczemu tej wspaniałej świątyni ks. kan. Stanisławowi Fertowi” - mówił Biskup sosnowiecki. Pasterz Kościoła sosnowieckiego podkreślił, że budowa kościoła to jeden z egzaminów, jakie przyszło nam zdawać. Kolejnym będzie już wkrótce debata nad sztucznym zapłodnieniem „in vitro”. „Jesienią parlamentarzyści rozpoczną prace nad wprowadzeniem w życie ustawy o sztucznym zapłodnieniu. Musimy się temu stanowczo sprzeciwić. Człowiek nie może powstawać w laboratorium czy w fabryce. Bóg wskazał jednoznacznie miejsce powołania człowieka. Tym miejscem jest rodzina, są małżonkowie. To oni, dzięki Bożej łasce mają niezbywalne prawo do rodzenia dzieci. A współczesny świat pragnie, by to prawo Boże zostało zmienione” - przekonywał Ordynariusz. Biskup prosił o modlitwę w intencji parlamentarzystów, by sprzeciwili się sztucznemu zapłodnieniu „in vitro”. Ale sama modlitwa to za mało. Apelował, by wpłynąć na posłów i senatorów, którzy będą decydować o losach ustawy. Można to czynić dając im wyraźne znaki w postaci listów, rozmów, apeli. „Pamiętajmy, że sprzeciwienie się woli Bożej nigdy nie zaprowadziło człowieka do niczego dobrego. Jeśli w naszym kraju parlament przyjmie ustawę zezwalającą na sztuczne zapłodnienie przysporzy to więcej kłopotów i problemów, a przecież i tak mamy ich nie mało. Niech wzorem będzie dla nas Pani Przenajświętsza, która doskonale wypełniała wolę Bożą i zostawiła nam wspaniałe rady, by czynić wszystko, co powie jej Syn” - nauczał Biskup.
Kult Matki Bożej
Parafia w Jaroszowcu należy do najbardziej malowniczych w diecezji. Ta niewielka miejscowość i parafia usytuowana jest wśród zieleni drzew, między wzgórzami, na Szlaku Orlich Gniazd na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Z powstaniem parafii nierozerwalnie związany jest kult Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych. Modlitwa ta jest dużo starsza niż sama parafia, której powstanie datuje się na początek XX wieku. Wśród ówczesnych mieszkańców znaleźli się ludzie zauroczeni działalnością św. Jana Bosko i działalnością Zgromadzenia Salezjanów oraz propagowanego przez nich kultu Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych. Zapewne dzięki tym ludziom powstała kaplica Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych. Jednak nim powstała kaplica upłynęło wiele lat.
Zanim powstała parafia wybudowano kaplicę. Decyzję o budowie kaplicy podjęto w 1922 r. podczas ogólnego zebrania mieszkańców Jaroszowca. Same prace trwały kilka lat. Dopiero w 1929 r. olkuski proboszcz ks. Paweł Fretek dokonał poświecenia kaplicy i odprawił w niej pierwszą Mszę św., bo wiedzieć trzeba, że miejscowość Jaroszowiec przynależała do parafii św. Andrzeja w Olkuszu. Co warto podkreślić, w głównym ołtarzu kaplicy został umieszczony obraz Matki Bożej Wspomożycielki. Namalował go uczeń Jana Matejki, Jan Szczęsny-Stankiewicz, który wcześniej stworzył podobne dzieło dla kościoła Księży Salezjanów w Oświęcimiu. Obraz Matki Bożej Wspomożycielki stał się przedmiotem kultu nie tylko dla mieszkańców Jaroszowca, ale także dla wiernych całej okolicy.
Z biegiem czasu Jaroszowiec powiększał się, przybywało rodzin i kaplica nie mogła pomieścić nawet małej cząstki wiernych. Zaistniała konieczność budowy nowej świątyni. Przez wiele lat władze państwowe ignorowały prośby wiernych o pozwolenie na budowę kościoła. Ale starania zostały nagrodzone. 19 września 1978 r. biskup kielecki Jan Jaroszewicz wydał dekret erygujący parafię Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych w Jaroszowcu i ustanowił pierwszego proboszcza ks. Stanisława Ferta. Powstała parafia, istniała kaplica, ale nie rozwiązywało to problemu, bo kaplica nie mogła wszystkich pomieścić. Jednak silna wola i upór ks. Ferta oraz starania wiernych zostały nagrodzone. W końcu udało się uzyskać pozwolenie na budowę nowej świątyni, plebanii i wyznaczono miejsce pod budowę cmentarza. Potem prace postępowały już szybko. Choć okazały kościół dla tak małej wspólnoty był dużym wyzwaniem, wybudowano go sprawnie i, co ważniejsze, pięknie wyposażono. A wszystko przez to, że wierni nie zapomnieli o Niepokalanej. Modlitwy zanoszone przed Jej Majestat wspaniale zaowocowały. Dlatego też, mając na uwadze niesłabnący, a przeciwnie - rozwijający się kult Matki Bożej Wspomożycieli Wiernych bp Adam Śmigielski podniósł w 1995 r. kościół w Jaroszowcu do godności sanktuarium.
Na przestrzeni ostatniego roku, od września 2008 do września 2009, parafia przeżywała jubileusz 30-lecia istnienia. Wymiernym znakiem, oprócz modlitw i duchowej formacji, było położenie na bryle świątyni nowej elewacji i podświetlenie kościoła. Jubileusz poprzedziła także peregrynacja obrazu Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych, które trwała przez rok poprzedzający jubileusz. I co warto podkreślić, obraz trafił do wszystkich rodzin w Jaroszowcu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu