Spotkanie noworoczne dziennikarzy odbyło się w tym roku w Wyższym Seminarium Duchowym. Gościem honorowym był abp Marek Jędraszewski, metropolita łódzki. Organizatorem było Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy, ale przybyli także przedstawiciele Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i redaktorzy niezrzeszeni. Spotkanie jest zawsze szczególną okazją do integracji środowiska, daje możliwość rozmowy o sprawach, na które w codziennej bieganinie nie ma czasu. Dziennikarze przyznają, że ze względu na obecną sytuację, ataki na Kościół, księży, rodzinę i polskość służba prawdzie wymaga coraz większej odwagi. W słowach powitania nawiązał do tej kwestii abp Marek Jędraszewski, przywołując postać św. Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy, który działał i ewangelizował w czasach silnej ekspansji kalwinizmu. Dzięki jego wytrwałości w przekazywaniu prawd wiary wielu protestantów powróciło do katolicyzmu. Św. Franciszek Salezy powinien być wzorem dla ludzi mediów, którzy wciąż muszą poszukiwać prawdy, ale prawda ta ma przynosić dobro człowiekowi, nie można jej wykorzystywać do swoich celów i korzyści.
Reklama
Dziennikarze przyznają, że takie spotkania są niezmiernie ważne, umacniają i dodają energii na kolejny rok pracy: Dają poczucie wspólnoty, radości i pokoju mówił ks. Roman Piwowarczyk. Ta dobra energia jest ogromnie ważna, żeby przekuwać w codzienność zasady związane z ochroną i propagowaniem prawdy. Poczucie, że nie jesteśmy sami, dodaje sił.
Dobrze, że mamy okazję porozmawiać w szerszym gronie powiedział jeden z gości wymienić się doświadczeniami. Dziennikarzem katolickim można być także, pracując w świeckich mediach. Trzeba dbać o formację duchową. Często obrona prawdy wiąże się z zagrożeniem utraty pracy, ale przyszły takie czasy, że trzeba być wiernym sprawom najważniejszym.
Ks. Kazimierz Kurek podkreślił: mediów katolickich jest bardzo wiele, ale nie mają „siły przebicia”. Dlatego trzeba docierać do świadomości ludzi, mieć pomysły jak spożytkować swą pracę, zakładając np. interesujące strony internetowe parafii.
Owocem takich spotkań są nierzadko cenne inicjatywy organizowanie dorocznej konferencji medialnej, pielgrzymki ludzi mediów na Jasną Górę czy organizowanie pomocy na budowę studni w Sudanie.
Drodzy bracia i siostry,
„Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
Dwie siostry zakonne zginęły w miniony poniedziałek w ataku uzbrojonych gangów na miasto Mirebalais. Zginęła również dziewczynka, którą opiekowały się siostry. Siostry Evanette Onezaire i Jeanne Voltaire należały do Zgromadzenia Świętej Teresy od Dzieciątka Jezus. Zginęły podczas ataku koalicji gangów przestępczych Viv Ansanm na miasto Mirebalais, które leży około pięćdziesięciu kilometrów na północny wschód od stolicy Port-au-Prince.
Smutną wiadomość potwierdził przewodniczący Konferencji Episkopatu Haiti, arcybiskup Port-au-Prince - Max Leroy Mésidor. „To ogromna strata dla społeczności. Ofiary były wzorem do naśladowania”, powiedział hierarcha.
Komisja sejmowa odrzuciła petycję w sprawie zakazu spowiadania dzieci.
W czwartek Komisja ds. Petycji rozpatrzyła petycję w prawie zakazu spowiadania dzieci. Przedstawiła ją zastępca przewodniczącego tej komisji poseł Urszula Augustyn (KO). Augustyn powiedziała, że "jej autorzy, rekomendując zakaz spowiedzi dzieci, chcą chronić je przed sytuacjami zagrażającymi ich dobru".
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.