Reklama

Aktualności

Franciszek o radykalizmie ewangelicznym

Radykalizm ewangeliczny o różnych obliczach obowiązuje wszystkich chrześcijan, ale my, zakonnicy, mamy dawać o nim świadectwo prorocze. Przypomniał o tym Franciszek w przemówieniu do uczestników 54. krajowego zgromadzenia Włoskiej Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonnych (CISM), których przyjął 7 listopada na audiencji w Watykanie. Obradowała ona w Tivoli koło Rzymu w dniach 3-7 bm. pod hasłem „Misja Kościoła i życie konsekrowane w świetle «Evangelium gaudium»”.

[ TEMATY ]

Ewangelia

Grzegorz Gałązka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Życie zakonne pomaga Kościołowi urzeczywistniać tę „atrakcyjność”, która pozwala mu wzrastać, gdyż w obliczu świadectwa brata i siostry, którzy przeżywają prawdziwie życie zakonne, ludzie zadają sobie pytania: „o co tu chodzi?”, „co pobudza tę osobę do wychodzenia poza horyzont doczesności?” – powiedział papież. Zaznaczył, że jest to pierwszy ważny element: pomaganie Kościołowi, aby wzrastał na drodze przyciągania innych.

Nawiązując do słów Jezusa o potrzebie wyrzeczenia się wszystkiego, aby stać się Jego uczniem, Ojciec Święty zwrócił uwagę na szczególne powołanie osób zakonnych do proroczego świadczenia o radykalizmie ewangelicznym. „Świadectwo życia ewangelicznego jest tym, co wyróżnia ucznia misyjnego, a zwłaszcza tego, kto idzie za Panem drogą życia konsekrowanego, a to profetyczne świadectwo zbiega się ze świętością” – tłumaczył dalej Franciszek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podkreślił, że prawdziwy dar proroctwa nigdy nie ma charakteru ideologicznego ani nie jest „modą”, ale zawsze jest znakiem sprzeciwu, według Ewangelii, tak jak był nim Jezus. Mówca przypomniał, że był On znakiem sprzeciwu dla ówczesnych władz religijnych: przywódców faryzeuszy i saduceuszy, uczonych w Piśmie, a także dla innych nurtów religijnych: esseńczyków, zelotów itp.

Reklama

Ojciec Święty wyraził swym gościom wdzięczność za pracę, jaką wykonali podczas obecnego zgromadzenia, a która pomaga kroczyć naprzód szlakiem wytyczonym przez jego adhortację „Evangelii gaudium”. Przywołał słowa przewodniczącego CISM, który powiedział, że zakonnicy nie chcą „toczyć walk z tyłu, obronnych, ale chcą spalać się wśród ludzi”, mając pewność, że Bóg zawsze sprawia, iż Jego Królestwo kiełkuje i dojrzewa. Nie jest to łatwe ani nie da się wyliczyć, ale wymaga nawrócenia, przede wszystkim zaś modlitwy i adoracji oraz dzielenia się ze świętym ludem Bożym, żyjącym na poboczach historii – stwierdził papież.

Zwrócił uwagę, że każdy charyzmat, aby żył i przynosił owoce, ma być „zdecentralizowany”, gdyż w centrum znajduje się wyłącznie Jezus Chrystus. Charyzmat nie ma być konserwowany jak butelka z wodą destylowaną, ale ma przyczyniać się do odważnego owocowania, gdy zderza się z bieżącą rzeczywistością, z kulturami, dziejami, jak uczą nas wielcy misjonarze z naszych zgromadzeń – mówił dalej Franciszek.

Zaznaczył, że „jasnym znakiem, który życie zakonne daje w naszych czasach, jest życie braterskie”. Panująca dzisiaj kultura naznaczona jest indywidualizmem, skupiona na prawach podmiotowych, rozkłada społeczeństwo, począwszy od jego komórki podstawowej, jaką jest rodzina – tłumaczył papież. Podkreślił, że życie zakonne może pomóc Kościołowi i społeczeństwu, dając świadectwo braterstwa, pokazując, że można żyć razem jak bracia w różnorodności. „To jest ważne!” – dodał gospodarz spotkania.

Zauważył przy tym, że nie zawsze to się udaje, popełnia się wiele błędów, gdyż „wszyscy jesteśmy grzesznikami”, trzeba więc prosić o przebaczenie i przebaczać. I to jest dobre dla Kościoła, sprawia, że „w ciele Kościoła krążą soki braterstwa” – powiedział Ojciec Święty. Dodał, że jest to dobre także dla całego społeczeństwa. Jednocześnie przyznał, że tak rozumiane braterstwo zakłada ojcostwo Boga oraz macierzyństwo Kościoła i Maryi Panny. „Powinniśmy codziennie wchodzić w tę relację a możemy to robić przez modlitwę, Eucharystię, uwielbienie i różaniec” – tłumaczył papież. Zapewnił, że dzięki temu będziemy każdego dnia na nowo „stawać” w Chrystusie i z Chrystusem i w ten sposób wchodzimy w prawdziwą więź z Ojcem w niebie, z naszą Matką Kościołem hierarchicznym i z Matką Maryją.

„Jeśli nasze życie wchodzi ciągle na nowo w podstawowe relacje, wówczas jesteśmy w stanie urzeczywistniać również prawdziwe braterstwo, braterstwo świadectwa, które przyciąga” – zaznaczył biskup Rzymu. Na zakończenie zachęcił swych gości, aby szli naprzód, dodając, że będzie im towarzyszył na tej drodze, po czym udzielił błogosławieństwa wszystkim wspólnotom, a zwłaszcza „tym najbardziej doświadczanym i najbardziej cierpiącym”.

2014-11-07 14:02

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto przychodzi do Chrystusa, nie będzie łaknął

Słowa Ewangelii według św. Jana - J 6, 24-35.

Kiedy ludzie z tłumu zauważyli, że na brzegu jeziora nie ma Jezusa ani Jego uczniów, wsiedli do łodzi, dotarli do Kafarnaum i tam szukali Jezusa. Gdy zaś odnaleźli Go na przeciwległym brzegu, rzekli do Niego: „Rabbi, kiedy tu przybyłeś?”. W odpowiedzi rzekł im Jezus: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Szukacie Mnie nie dlatego, że widzieliście znaki, ale dlatego, że jedliście chleb do syta. Zabiegajcie nie o ten pokarm, który niszczeje, ale o ten, który trwa na życie wieczne, a który da wam Syn Człowieczy; Jego to bowiem pieczęcią swą naznaczył Bóg Ojciec”. Oni zaś rzekli do Niego: „Cóż mamy czynić, abyśmy wykonywali dzieła Boga?”. Jezus, odpowiadając, rzekł do nich: „Na tym polega dzieło Boga, abyście wierzyli w Tego, którego On posłał”. Rzekli do Niego: „Jaki więc Ty uczynisz znak, abyśmy go zobaczyli i Tobie uwierzyli? Cóż zdziałasz? Ojcowie nasi jedli mannę na pustyni, jak napisano: «Dał im do jedzenia chleb z nieba»”. Rzekł do nich Jezus: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Nie Mojżesz dał wam chleb z nieba, ale dopiero Ojciec mój daje wam prawdziwy chleb z nieba. Albowiem chlebem Bożym jest Ten, który z nieba zstępuje i życie daje światu”. Rzekli więc do Niego: „Panie, dawaj nam zawsze ten chleb!”. Odpowiedział im Jezus: „Ja jestem chlebem życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie”. Oto słowo Pańskie.
CZYTAJ DALEJ

Czy ufam Bożemu miłosierdziu?

2025-03-10 11:27

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Grażyna Kołek

Eugeniusz Kazimirowski, obraz Jezusa Miłosiernego (1934 r.). Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Wilnie

Eugeniusz Kazimirowski, obraz Jezusa Miłosiernego (1934 r.).
Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Wilnie

Rozważania do Ewangelii J 5, 17-30.

Środa, 2 kwietnia. Wielki Post
CZYTAJ DALEJ

Badanie: księża diecezjalni w Polsce czują się zagrożeni i zjawisko to się pogłębia

2025-04-03 14:50

[ TEMATY ]

kapłaństwo

Karol Porwich/Niedziela

Blisko 50 proc. badanych przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego księży doświadczyło w ostatnich dwunastu miesiącach agresji. Blisko 20 proc. wskazało ataki na obiekty sakralne, a ponad 15 proc. na zakłócenia Mszy i nabożeństw. Badania wskazują na narastanie tego zjawiska.

Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego w październiku i listopadzie 2024 r. przeprowadził badanie "Niebezpieczna misja? Agresja wobec duchownych, miejsc, obiektów kultu w Polsce". Ankieta trafiła tylko do księży diecezjalnych. Jej wypełnienia podjęło się 966 duchownych. Kompletnych ankiet było 600.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję