Reklama

Niedziela Małopolska

DIECEZJA TARNOWSKA

Dały radę!

Sukces naszych uczennic w IV edycji Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy o Złotą Lilię Jadwigi Andegaweńskiej bardzo nas cieszy – powiedział po rozdaniu nagród ks. Sylwester Pustułka.

Niedziela małopolska 26/2021, str. IV

[ TEMATY ]

konkurs

Tarnów

MFS/ Niedziela

Laureatki z LO w Żegocinie odbierają nagrody w katedrze wawelskiej

Laureatki z LO w Żegocinie odbierają nagrody w katedrze wawelskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zdobywczynie I miejsca, w kategorii szkół ponadpodstawowych, uczennice Zespołu Szkół im. Świętej Jadwigi Królowej w Żegocinie: Martynę Fitrzyk, Karolinę Fitrzyk (bliźniaczki – pierwszoklasistki pochodzące z Rajbrotu) i Natalię Gawłowicz z kl. II poznałam we wspomnienie św. Jadwigi Królowej, w trakcie uroczystego podsumowania konkursu.

Radość i satysfakcja

Laureatki odebrały Złote Lilie Andegaweńskie, gratulacje, a z rąk rektora uczelni, ks. prof. Roberta Tyrały – indeksy na wybrany przez siebie kierunek Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. – Drzwi na uniwersytet są przed wami otwarte – powiedział ks. rektor i zaznaczył: – To nie jest tylko teologia, to także psychologia, pedagogika, dziennikarstwo! I zapewnił, że uniwersytet czeka na mądre studentki. Z kolei parafia archikatedralna na Wawelu, którą reprezentował ks. prał. Zdzisław Sochacki, ufundowała najlepszym wyjazd i pobyt w Gnieźnie – kolebce naszej państwowości. Odbiór nagród obserwowała liczna delegacja z Żegociny, w tym m.in. dyrektor szkoły Katarzyna Sutor, uczniowie z pocztem sztandarowym, „orszak królowej” (grupa osób w strojach z epoki św. Jadwigi) i młodzież z klas Straży Granicznej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jak przypominali organizatorzy, konkurs, w którym licznie uczestniczą uczniowie z całej Polski, rozwija zainteresowania historyczne i humanistyczne, kształtuje świadomość i postawy patriotyczne, podnosi poziom wiedzy historycznej. W rozmowie z Niedzielą laureatki nie kryły radości i satysfakcji ze zwycięstwa. – Przygotowania rozpoczęłyśmy już w październiku minionego roku – wspominała Natalia. I dodała: – Początki nie były takie trudne. Poznałyśmy wskazane przez organizatorów książki i zawartość strony internetowej. Ale z każdym następnym etapem przybywało materiałów, z którymi trzeba się było zapoznać, i wiedzy do opanowania. Oczywiście, plus powtarzanie tego, co już było wcześniej. Ale dałyśmy radę.

Dwa pierwsze etapy – szkolny i rejonowy odbyły się w szkole, natomiast na złożony z dwóch części finał licealistki przyjechały pod opieką Marka Kaszuby do Krakowa, gdzie zmierzyły się z pytaniami związanymi m.in. z historią Piastów i Jagiellonów, życiem i działalnością św. Jadwigi. Pojawiły się też zagadnienia dotyczące katedry wawelskiej, w tym związków św. Jana Pawła II z tym miejscem. W ramach drugiej części finału drużyny przeniosły się na Wzgórze Wawelskie i wędrując z planem katedry, zaznaczały wskazane obiekty, związane z historią Polski, oraz odpowiadały na pytania dotyczące dzwonów katedry, ich fundatorów, historii oraz herbów i zachowanych napisów. Sprawdzono także wiedzę finalistów na temat grobów królewskich i władców Polski tu pochowanych oraz ich zasług dla ojczyzny.

Trudności i wsparcie

Reklama

Moje rozmówczynie przyznały, że pytania były trudne. Wymagały i wiedzy historycznej, i polonistycznej, i teologicznej. – Moim zdaniem najtrudniejsze było opanowanie informacji na temat dzwonów, np. jakie mają wymiary, ile ważą – przyznała Martyna, a Karolina dodała: – Trudność sprawiało także swobodne poruszanie się po katedrze wawelskiej, bo ze względu na pandemię nie udało się nam przyjechać tu wcześniej, ale musiałyśmy sobie i z tym poradzić. Licealistki podkreśliły duże wsparcie i pomoc ze strony kadry pedagogicznej. – Nawet się tego nie spodziewałyśmy, że tak bardzo możemy na nich liczyć – przyznała Natalia. I dodała: – Bardzo nam pomagała pani Anna Kądziela, nasz szkolny historyk oraz polonistka, pani Agata Flaga. Z kolei ks. Sylwester wyjaśnił kwestie związane z pytaniami z zakresu teologii, a dzisiaj wspólnie z bp. Chrząszczem oraz z ks. prof. Tyrałą i ks. Sochackim odprawiał w katedrze Mszę św., z czego byłyśmy bardzo dumne.

Sukces uczennic z LO w Żegocinie został zauważony i doceniony. – Nasi rodzice są z nas dumni – wyznała Karolina, a Martyna przyznała, że na pewno skorzysta z indeksu, który zdobyła. Dodała: – Zastanawiam się nad wyborem pedagogiki lub psychologii. Ksiądz Sylwester Pustułka, wikariusz parafii św. Mikołaja w Żegocinie i katecheta w tutejszej szkole, podkreślił, że ich liceum jest placówką, w której wszyscy się znają i takie sukcesy stają się wydarzeniem. Zaznaczył też, że liceum nie pierwszy raz uczestniczy w konkursie. – Bardzo się cieszymy z naszych laureatek – powiedział ks. Sylwester, zapewniając, że szkoła będzie startować w kolejnych edycjach.

Działania wychowawcze

Zapytany, czy współcześni uczniowie biorą przykład ze św. Jadwigi, ks. katecheta stwierdził: – Staramy się im przekazać te wartości. Chociaż jest to bardzo trudne zadanie we współczesnym świecie, żeby nauczyć młodzież bezinteresownej pomocy, służby drugiemu człowiekowi, ale myślę, że nasze działania wychowawcze, poczynione w tym kierunku, przyniosą pozytywne efekty.

2021-06-22 14:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Srebro” dla młodych dziennikarek

Uczennice drugiej klasy gimnazjalnej: Julia Czuba, Julia Wandas, Karolina Wasąg i Marysia Jarosz za reportaż: „Jest takie miejsce na ziemi...” zdobyły drugie miejsce w VIII edycji konkursu „Archiwum Wspomnień Jana Pawła II”. Ogłoszenie wyników konkursu i wręczenie nagród odbyło się podczas gali wręczenia Nagrody Dziennikarskiej „Ślad” im. bp. Jana Chrapka w Warszawie.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Chrystus i jawnogrzesznica, Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
CZYTAJ DALEJ

Przerażające! Aborterki na infolinii pomagają zabić dziecko w 5. miesiącu ciąży

2025-04-03 09:17

[ TEMATY ]

aborcja

Adobe Stock

„Wiktoria” – pod takim fikcyjnym imieniem działaczka Fundacji Życie i Rodzina skontaktowała się z organizacją aborcyjną w celu sprawdzenia, jak wygląda działanie aborcyjnych przestępców. Zwróciła się z pytaniem, jak uzyskać aborcję. Doszło do wymiany e-maili, w których aborterki zażądały pieniędzy za tabletki poronne oraz sugerowano wyjazd do kliniki za granicę. Z kolei konsultantka na infolinii udzieliła porad, jak zabić dziecko w 5 miesiącu ciąży! Miała przy tym pełną świadomość, że doradza procedurę, która może skończyć się zagrożeniem życia także dla matki.

Wiktoria skontaktowała się mailowo z organizacją Women Help Women, zajmującą się m.in. przemytem tabletek poronnych. Podała, że jest w 15. tygodniu nieplanowanej ciąży i nie chce dziecka. Od aborterów dowiedziała się, że w tak zaawansowanej ciąży „istnieje wyższe ryzyko powikłań, a także większe prawdopodobieństwo konieczności skorzystania z pomocy lekarskiej po aborcji.” Padło też pytanie: „Czy jesteś przygotowana na to, co mówić lekarzom z pogotowia, którzy przyjadą po ciebie? Pamiętaj, że będziesz musiała wtedy zachować wydalony płód. Mogą to być dla ciebie bardzo nieprzyjemne momenty, czy jesteś na to gotowa?”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję