Reklama

Książki

Czas zastygły w słowie

Pełna poetyckiej refleksji i zachwycająca niczym dzikie plaże – taka jest "Tajemnica Mino".

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do rąk czytelnika trafia powieść, którą już wielu przyrównuje do Małego Księcia, doszukując się w niej coraz to nowych analogii do genialnej książki Antoine’a de Saint-Exupéry’ego. Autorem "Tajemnicy Mino", bo o niej mowa, jest pochodzący z Trójmiasta, co nie jest bez znaczenia dla wykreowanej przez niego historii – Andrzej Dunajski, wytrawny dziennikarz, reporter i poeta . Jego powieść jest odtrutką na pośpiech współczesnego świata; wbrew pozorom jednak nie jest dedykowana wyłącznie tym, którzy rzucili się bez opamiętania w wir spraw doczesnych, tym, którzy utknęli w korporacjach albo zamknęli się w ciasnych ścianach własnych małych światów niczym monady wymyślone przez Gottfrieda Wilhelma Leibniza. Autor z iście dziennikarskim zacięciem snuje opowieść, która jest w stanie uwieść każdego, kto jest otwarty na piękno świata, powab słów i zawartych w nich znaczeń.

Dunajski zrywa z życiem na skróty. Zrywa z życiem na kompromisy, pozbawionym własnych wyborów, wyzutym z wolności i nadziei. Krokiem ku nowej życiowej perspektywie są stawiane przez niego pytania, z których tka gobelin słów składający się na tajemnicę Mino. Stawia je niczym Sokrates na agorze, czym prowokuje przechodniów do intelektualnej wymiany zdań, do introspekcji i otwarcia się na wewnętrzną prawdę, która bez tej słownej zaczepki pewnie nigdy nie ujrzałaby światła dziennego.

"Tajemnica Mino" intryguje i zachwyca, uwodzi czytelnika niczym zachód słońca nad morzem. Powieść z pewnością zasługuje na uwagę, jest swoistym instruktażem, „jak zatrzymać czas, by móc delektować się tą jedną chwilą, zatrzymaną na zawsze...”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-01-16 18:00

Oceń: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cudowny symbol świąt

Niedziela Ogólnopolska 51/2022, str. 42

[ TEMATY ]

Polecamy

Materiał prasowy

Jak doszło do tego, że niepozorne zielone drzewko stało się znakiem nowego życia i Bożego Narodzenia? Czy ubieranie choinki w ogóle jest polskim zwyczajem? Na te i wiele innych pytań odpowiada ks. prof. Józef Naumowicz w swojej nowej książce, która ukazuje się właśnie nakładem wydawnictwa Biały Kruk.

Wielka i pompatyczna na pl. Rockefellera w Nowym Jorku, skromniejsza – z aniołkami i gwiazdami – na polskich świerkach czy egzotyczna i zaskakująca w formie cisów czy drzewek pomarańczowych w Ameryce Południowej. Choinka jest uniwersalnym znakiem świąt Bożego Narodzenia, znanym i lubianym na całym świecie. Jak jednak doszło do tego, że zwykłe zielone drzewko stało się symbolem narodzin Jezusa?
CZYTAJ DALEJ

Uzdrowiona po modlitwach do bł. Solanusa Caseya

2025-04-03 21:13

[ TEMATY ]

świadectwo

zrzut ekranu YT/pl.wikipedia.org

Mary Bartold/Solanus Casey

Mary Bartold/Solanus Casey

Wielu katolików przypisuje błogosławionemu Solanusowi Caseyowi pomoc w uzdrowieniu ludziom cierpiącym na choroby. Mary Bartold z DeWitt w stanie Michigan należy teraz do wielu osób, którym udało się to osiągnąć po tym, jak jej dwa guzy zniknęły bez interwencji medycznej, ale dzięki jej nieustającym modlitwom do bł. Caseya.

Jak podaje Detroit Free Press, nieoczekiwane problemy zdrowotne Mary zaczęły się prawie rok temu, pod koniec kwietnia 2024 roku . Była wówczas uczennicą drugiego roku szkoły średniej, gdy zaczęła odczuwać silne bóle brzucha. Mary i jej rodzina nie potrafili dokładnie określić, na czym polegał problem.
CZYTAJ DALEJ

Pomagamy w budowie Centrum Zdrowia dla dzieci w stolicy Kamerunu

2025-04-03 23:06

Maria Ślusarz

    Zbiórką makulatury przy kościele św. Pawła Ap. w Bochni w sobotę 29 marca rozpoczęliśmy dwunasty rok akcji „Makulatura na misje”.

Zainteresowanie akcją było jak zwykle ogromne. Zebraliśmy rekordową ilość 37 270 kg zużytego papieru i tektury. Osiem osób przekazało ofiary pieniężne. Tak, więc na budowę Centrum Zdrowia mogliśmy przekazać kwotę 16 967 zł. Do pomocy przy sprawnym odbiorze makulatury i umieszczaniu jej w kontenerach włączyło się wiele osób. Z OSP Dołuszyce pomagali druhowie: Antoni Biłos, Bartłomiej Wełna, Dawid Lis, Filip Pabian i opiekun grupy Michał Święch. Dużą grupę stanowili wolontariusze z parafii św. Pawła Ap. z różnych grup apostolskich: Stowarzyszenia Rodzin Katolickich, Rodziny Kolpinga, Neokatechumenatu, Domowego Kościoła, a Adam Trojan wspomagał nas swoim transportem. Wszystkim składamy gorące wyrazy wdzięczności, a zwłaszcza młodzieży za piękną postawę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję