Bp Długosz do kapłanów: kapłaństwo to kochanie Boga i drugiego człowieka
„Kapłaństwo to kochanie Boga i drugiego człowieka” – mówił do kapłanów archidiecezji częstochowskiej bp senior Antoni Długosz, który wieczorem 8 czerwca przewodniczył modlitwie w archikatedrze Świętej Rodziny z racji Dnia Modlitw o Uświęcenie Kapłanów.
- Dzień uświęcenia kapłańskiego pozwala nam ożywić naszą misję w służbie Ludowi Bożemu. Istotą tej misji jest caritas pastoralis, miłość pasterska – mówił na początku wspólnej modlitwy ks. prał. Bernard Kozłowski, wikariusz biskupi ds. formacji kapłańskiej.
W swoim słowie do kapłanów bp Długosz podkreślił, że „każdy z nas ma serce. To serce bije podwójnym rytmem, chce kochać innych i chce być kochanym” - Chcemy kochać i chcemy, by inni nas kochali. Kapłaństwo to kochanie Boga i drugiego człowieka. To zapatrzenie się w Chrystusa, który swoją miłością obejmuje wszystkich ludzi – mówił bp Długosz.
- Tej miłości jaką daje Jezus każdemu człowiekowi będziemy się uczyli do końca życia. Trzeba, abyśmy zapatrzeni w Pana Jezusa i zakorzenieni w Jego miłości oraz taką miłość dawali drugiemu człowiekowi – kontynuował biskup senior.
Biskup mówiąc o specyfice miłości księdza podkreślił, że „kapłan ma kochać nie tylko jedną parę oczu, ale wszystkich” - Ma być przedłużeniem tej miłości jaką Jezus okazuje każdemu człowiekowi przypomniał biskup senior.
- Będąc własnością wszystkich mamy pozwolić na to, by Jezusowa miłość była ukazywana przez nasze oczy, ręce, naszego ducha – zakończył bp Długosz.
Podczas modlitwy kapłani wypowiedzieli modlitwy błagalne za wszystkie grzechy i niewierności w życiu kapłańskim oraz odmówili Akt Zawierzenia Najświętszemu Sercu Jezusa i Akt Oddania Matce Bożej.
Na zakończenie wspólnej modlitwy odśpiewany został Apel Jasnogórski.
Jestem człowiekiem wiary i całkowicie pokładam ufoność w Bogu – podkreśla bp Antoni Długosz
25 lat temu Bóg powierzył ks. dr. Antoniemu Długoszowi swój Boski plan, który Jubilat odebrał jako czas łaski. W tym czasie doszło do skrzyżowania jego pasterskiej drogi z drogami setek tysięcy wiernych, do których dotarł z posługą biskupią
Każdy człowiek znajduje w swoim życiu ludzi, którzy są dla niego mistrzami i przewodnikami życiowymi, ukazującymi drogę osobowego rozwoju i twórczej działalności. Tacy ludzie są potrzebni współczesnemu światu jak kolumny dźwigające monumentalną budowlę. Bez nich świat byłby uboższy we wszystkich swoich wymiarach. Takim człowiekiem jest niewątpliwie bp prof. dr hab. Antoni Długosz – człowiek instytucja, o którym można dużo powiedzieć i napisać wiele interesujących artykułów i wspomnień, ale i tak nie odda to obiektywnej prawdy o nim. Sądzę więc, że moja refleksja, spisana jako wyraz wdzięczności dla Księdza Biskupa za bycie mistrzem, z racji 25. rocznicy jego sakry biskupiej, choć w pewien sposób przyczyni się do odkrywania tej prawdy o naszym Jubilacie.
Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów.
Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek.
Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
Pro-liferka, dziennikarka, członek zarządu Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka, doradca życia rodzinnego, współautorka serii podręczników do wychowania do życia w rodzinie Magdalena Guziak-Nowak opisuje wstrząsającą relację ze szpitala w Oleśnicy.
ZABILI DZIECKO W 9 MIES. CIĄŻY. Gotowe do samodzielnego życia, prawie noworodka. Tak, w Polsce.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.