Reklama

Polska

O. Jacek Salij OP: Kościół to coś zdecydowanie więcej, niż bardzo czcigodna ludzka instytucja

- Na naszych oczach zmienia się stosunek bardzo wielu katolików do własnego Kościoła. Dzisiaj w wielu katolickich rodzinach o Kościele mówi się wyłącznie źle. - pisze o. Jacek Salij OP, podsumowując kończący się 2022 rok. Jak podkreśla, dziś powinniśmy przypomnieć sobie, czym jest naprawdę Kościół: że nie jest to tylko ludzka instytucja, nawet jeśli uznamy ją za bardzo czcigodną. - Kościół to coś zdecydowanie więcej. Kościół jest darem Bożym, jest miejscem szczególnej obecności Chrystusa Pana wśród nas - podkreśla dominikanin.

[ TEMATY ]

o. Jacek Salij

dominikanie.pl

Ojciec Jacek Salij

Ojciec Jacek Salij

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Publikujemy komentarz o. Jacka Salija OP w odpowiedzi na ankietę KAI z prośbą o podsumowanie mijającego roku:

Zapytano mnie, jakie wydarzenie lub zjawisko uważam za szczególnie ważne dla naszego polskiego Kościoła w roku 2022. Otóż na naszych oczach zmienia się stosunek bardzo wielu katolików do własnego Kościoła. Kościół, zgodnie z tym, co nam zapowiadał Pan Jezus (por. J 15,18-20), przez wielu ludzi i w wielu środowiskach jest nielubiany. W minionym roku byliśmy bombardowani chyba więcej niż kiedykolwiek mnóstwem nieżyczliwych Kościołowi przekazów. W tej sytuacji wielu z nas zaczęło na każdą negatywną informację na temat Kościoła (zarówno prawdziwą jak nieprawdziwą, zarówno obiektywną jak tendencyjną) reagować złoszczeniem się na Kościół, a niekiedy nawet potępianiem go w czambuł. Wystarczy, że usłyszymy cokolwiek złego na temat jakiegoś księdza czy biskupa, na temat jakiegoś kazania lub kościelnego zarządzenia, natychmiast cały Kościół nam się nie podoba. Również wtedy, kiedy informacja wyssana jest z palca, a oskarżany ksiądz, biskup czy papież jest Bogu ducha winien.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dzisiaj w wielu katolickich rodzinach o Kościele mówi się wyłącznie źle. Myślę, że dzisiaj jest to najpotężniejszy walec dechrystianizacyjny, który niszczy wiarę w Polsce. Dzieci pochodzące z tych katolickich rodzin, w których Kościół postrzegany jest jako instytucja obca i odpychająca, mają niewielkie szanse na to, że Kościół będzie w ich dorosłym życiu ich duchowym domem.

Mówiąc krótko, musimy na skalę makro przypomnieć sobie, czym jest Kościół. Nie chodzi o pytanie, co my sądzimy na temat Kościoła, ale czym jest Kościół realnie, naprawdę. Bo jeżeli Kościół jest bardzo czcigodną, ale tylko ludzką skarbnicą wielowiekowego doświadczenia moralnego i religijnego – byłoby czymś nierozsądnym z jego mądrości nie korzystać, ale też nie byłoby powodu, żeby Kościoła i jego nauki trzymać się zawsze.

Jednak być katolikiem to znaczy wierzyć, że sam Syn Boży, który z miłości do ludzi stał się jednym z nas i dokonał odkupienia całej ludzkości, Kościołem nas obdarzył. Kościół to coś zdecydowanie więcej, niż bardzo czcigodna ludzka instytucja. Kościół jest darem Bożym, jest miejscem szczególnej obecności Chrystusa Pana wśród nas (por. Mt 28,20). Sam Duch Święty czuwa nad tym, żeby Kościół uczył nas objawionej przez Chrystusa mądrości Bożej (por. J 14,26; Łk 10,16). To nie jest tylko tak, że my, katolicy, w to wszystko na temat Kościoła wierzymy. Kościół naprawdę jest darem Bożym dla ludzi, naprawdę sam Duch Święty nad nim czuwa.

Jacek Salij OP

2022-12-26 12:09

Oceń: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

80 lat teologa z Bożej łaski

Niedziela warszawska 34/2022, str. I

[ TEMATY ]

o. Jacek Salij

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

O. Jacek Salij, dominikanin (w środku)

O. Jacek Salij, dominikanin (w środku)

O łasce wiary, pracy naukowej „z przypadku” i odpowiedziach na trudne pytania z o. prof. Jackiem Salijem, dominikaninem, rozmawia Monika M. Zając.

Monika M. Zając: 19 sierpnia świętował Ojciec 80. rocznicę urodzin. To z pewnością okazja do refleksji i wdzięczności Bogu, do przyjaźni z Którym zachęca Ojciec swoich czytelników i słuchaczy. Czym jest dla Ojca wiara? O. Jacek Salij: To dar, który otrzymałem bez żadnej zasługi. Miałem mądrych, głęboko wierzących rodziców. Lubiłem chodzić do kościoła. Ukształtowało się we mnie poczucie, że niedziela bez Mszy św. jest czymś niewyobrażalnym. To zasługa rodziców, którzy nie gonili nas, ale po prostu sami naprawdę się modlili, np. na Anioł Pański zawsze przerywali pracę. Religijny wymiar życia w prosty sposób, bez natrętnej moralistyki, był obecny w naszym życiu. Tata miał cudowną umiejętność zapamiętywania, o czym ksiądz mówił na kazaniu. I to nie było tak, żeby potem przepytywał, tylko dzielił się uwagami – to było świadectwo, że wiara jest w jego życiu czymś niesłychanie ważnym, że kieruje się Ewangelią i nauką Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Czy należy modlić się do Maryi?

2025-04-04 20:50

[ TEMATY ]

Katechizm Wielkopostny

Karol Porwich/Niedziela

Czy oddawanie czci należy się tylko Panu Bogu? Po co pośrednictwo Maryi? Czy w ogóle powinniśmy się do niej modlić?

Czy wiesz, co wyznajesz? Czy wiesz, w co wierzysz? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym? Jeśli nie, zostań z nami. Jeśli tak, tym bardziej zachęcamy do tego duchowego powrotu do podstaw z portalem niedziela.pl. Przewodnikiem będzie nam Katechizm Kościoła Katolickiego oraz Youcat – katechizm Kościoła katolickiego dla młodych.
CZYTAJ DALEJ

Papież zachęca, by cierpienie sprawiało rozwój człowieka

2025-04-06 12:37

[ TEMATY ]

Watykan

papież Franciszek

Jubileusz 2025

Jubileusz Chorych

Włodzimierz Rędzioch

„Nie wykluczajmy cierpienia z naszych środowisk. Uczyńmy z niego raczej okazję do wspólnego wzrastania, aby pielęgnować nadzieję dzięki miłości, którą Bóg jako pierwszy rozlał w sercach naszych” - zaapelował Ojciec Święty do chorych i pracowników służby zdrowia. Przybyli oni do Rzymu na swe uroczystości jubileuszowe. Przygotowaną przez Franciszka homilię odczytał proprefekt Dykasterii do spraw Ewangelizacji, abp Rino Fisichella.

„Oto Ja dokonuję rzeczy nowej; pojawia się właśnie. Czyż jej nie poznajecie?” (Iz 43, 19). Są to słowa, które Bóg, za pośrednictwem proroka Izajasza, kieruje do ludu Izraela będącego na wygnaniu w Babilonie. Dla Izraelitów jest to trudny okres, wydaje się, że wszystko zostało stracone. Jerozolima została zdobyta i spustoszona przez żołnierzy króla Nabuchodonozora II, a wygnanemu ludowi nic nie pozostało. Perspektywa wydaje się być zamknięta, przyszłość mroczna, wszelka nadzieja zniweczona. Wszystko może skłaniać wygnańców do załamania się, do gorzkiej rezygnacji, do poczucia, że nie są już błogosławieni przez Boga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję