Najbliższa rodzina, przyjaciele oraz duchowni zgromadzili się w kościele św. Marii Magdaleny, aby pożegnać śp. Marię Bałabuch - mamę, żonę i osobę oddaną Bogu, której życie było przepełnione wiarą i miłością do najbliższych.
Uroczystości pogrzebowe mamy Stanisława Bałabucha, sekretarza biskupa Adama odbyły się we wtorek 28 sierpnia. Żałobnej liturgii przewodniczył biskup pomocniczy, który podzielił się osobistymi wspomnieniami o zmarłej.
W wygłoszonej homilii bp Adam Bałabuch podkreślił niezwykłą wiarę śp. Marii, która przejawiała się nie tylko w codziennej modlitwie, ale i w całym jej życiu. - Jakże ważne i niosące pokrzepienie w obliczu śmierci bliskiej nam osoby są słowa Pana Jezusa: „Przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie”. Gdzie? Jezus odpowiada: „W domu Ojca mego" Tak więc odchodząc do Ojca, otwiera nam drogę do Boga - zaznaczył biskup, przypominając ziemską drogę zmarłej.
Maria Bałabuch przyszła na świat w 1937 roku na Kresach Wschodnich, a w trakcie II wojny światowej straciła rodziców. Wychowywała się w rodzinie wujka, z którym w 1957 roku przeniosła się na Ziemie Zachodnie, do Osieka. Po zamieszkaniu w Ścinawce Dolnej, poznała swojego przyszłego męża Jana, z którym zawarła związek małżeński w 1963 roku. Z tego małżeństwa urodziło się dwóch synów Stanisław i Piotr. Maria przez lata pracowała w kuchni szkoły podstawowej w Ścinawce Średniej, a jej życie było przepełnione troską o rodzinę i modlitwą.
Śp. Maria należała do Bractwa Dobrej Śmierci, co potwierdzało jej głębokie oddanie wierze. Żyła dla Boga i innych, co odzwierciedlają słowa biskupa, przywołane podczas homilii. - Śp. Maria należała tu na ziemi i należy tam, w wieczności, do tych, którzy Go miłują. W życiu i w śmierci, Maria Bałabuch była wierna Panu, a jej przykład życia w modlitwie i wierze pozostanie żywy w sercach bliskich.
W pogrzebie uczestniczyli również bp Ignacy Dec oraz zaprzyjaźnieni kapłani z proboszczem ks. Gabrielem Horowskim na czele.
Przedstawiciele parafii św. Katarzyny w Ożarach z biskupem i proboszczem
W dniach 13 i 14 kwietnia parafie w Ożarach i Złotym Stoku stały się miejscem szczególnej uwagi duchowej podczas wizytacji kanonicznej przeprowadzonej przez bp. Adama Bałabucha.
Te wyjątkowe wizyty nie tylko umocniły więzi wspólnot parafialnych z Kościołem powszechnym, ale również były okazją do głębokiego duchowego odnowienia.
Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów.
Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek.
Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.
Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.