Reklama

Aspekty

Dowód zaufania i odpowiedzialność za finanse diecezji

Z dniem 1 maja następuje zmiana na stanowisku dyrektora Wydziału Ekonomicznego Kurii Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej. Ks. kan. Wojciecha Jurka zastąpi ks. kan. dr hab. Tadeusz Stanisławski. Na łamach Niedzieli Zielonogórsko-Gorzowskiej prezentujemy wywiad z nowym ekonomem diecezjalnym.

[ TEMATY ]

kuria

Zielona Góra

ekonom diecezjalny

Archiwum ks. Tadeusza Stanisławskiego

KS. KAN. DR HAB. TADEUSZ STANISŁAWSKI, PROF. UZ

KS. KAN. DR HAB. TADEUSZ STANISŁAWSKI, PROF. UZ

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KAMIL KRASOWSKI: - Jak przyjął Ksiądz wiadomość o nominacji na funkcję dyrektora Wydziału Ekonomicznego Kurii Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej ?

KS. KAN. DR HAB. TADEUSZ STANISŁAWSKI, PROF. UZ: - Z jednej strony jest to dla mnie dowód zaufania ze strony bp. Tadeusza Lityńskiego, który zechciał powierzyć mi tak odpowiedzialne stanowisko, a z drugiej strony, współpracując od pewnego czasu z poprzednim ekonomem ks. kan. Wojciechem Jurkiem, zdawałem sobie sprawę – przynajmniej w ogólnych zarysach – jakiego rodzaju zadania mnie czekają.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Czym dotychczas zajmował się Ksiądz w naszej diecezji ?

Reklama

- W naszej diecezji, oprócz wielu funkcji z zakresu prawa kanonicznego, cały czas pozostaję m.in. sędzią Sądu Biskupiego w Gorzowie oraz członkiem komisji synodalnych. Natomiast dotychczas zajmowałem się kwestiami prawnymi Kurii Biskupiej w Zielonej Górze. Kierowałem biurem, które z jednej strony pomagało w konstrukcji, opracowywaniu i przekazywaniu różnych dokumentów do odpowiednich organów państwowych, a z drugiej strony pomagało księżom, gdy znaleźli się oni w sytuacjach problemowych z zakresu prawa. Oprócz tego pracuję na uniwersytecie. Jestem profesorem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Zielonogórskiego w Katedrze Prawa Administracyjnego i Finansowego, a także zastępcą dyrektora Instytutu Nauk Prawnych do spraw Kształcenia. To jest druga gałąź zagadnień, którymi się zajmuję.

- Wspomniał Ksiądz o wcześniejszej współpracy z poprzednim ekonomem diecezjalnym, a zatem czy może Ksiądz powiedzieć, co odtąd będzie należało do Księdza nowych zadań i obowiązków ?

Reklama

- Ekonom diecezjalny najogólniej mówiąc w imieniu Biskupa Diecezjalnego administruje, zarządza majątkiem diecezji. Jak w każdym budżecie troszczy się z jednej strony o dochody, a z drugiej o wydatki i co najmniej równowagę między nimi. Oprócz tego, w imieniu Biskupa, również nadzoruje prowadzone przez diecezję inwestycje. Inwestycje, które w dużej mierze polegają teraz na konstruowaniu i realizowaniu projektów zewnętrznych, projektów unijnych czy projektów ministerialnych. Przypomnę tylko, że takie dwa ogromne, kilkunastomilionowe projekty są obecnie realizowane jeden w Gorzowie i okolicach, a drugi w Żaganiu. Oprócz tego do zadań ekonoma diecezjalnego należy troska o bieżące funkcjonowanie diecezji, poczynając od zatrudniania pracowników, funkcjonowania instytucji diecezjalnych, po sprawy zupełnie bieżące, jak kontakty z parafiami czy wszystkimi instytucjami, które biorą udział w obiegu prawnym i finansowym, czyli najogólniej mówiąc jest to wszystko co dotyczy finansów diecezji. Oczywiście nie jestem jednoosobowym organem zarządzającym. Oprócz mnie jest cały Wydział Ekonomiczny Kurii, jest dwóch moich najbliższych współpracowników, którymi są ks. Rafał Tur i ks. Piotr Kamiński. Każdy z nich zajmuje się swoim zakresem obowiązków, a ja staram się to wszystko koordynować, inspirować, zarządzać i sprawiać, żeby wszystko było zrobione na czas, zwłaszcza gdy chodzi o kontakty z podmiotami zewnętrznymi, instytucjami państwowymi czy samorządowymi, które w jakiś sposób są włączone w naszą działalność Kościoła.

- Czego Księdzu życzyć na nowym stanowisku ?

- Przede wszystkim czasu i dobrych ludzi na mojej drodze, z którymi będę współpracował. Bo moją rolą jest przede wszystkim łączenie tych wszystkich elementów i sprawianie, żeby one ze sobą współgrały. A to zależy, oprócz opieki Najwyższego, oczywiście w największym stopniu od życzliwości i zaangażowania ludzi, z którymi będę pracował.

2020-05-01 08:19

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bł. ks. Jan Merlini nie bał się świętości

2025-04-05 17:30

Marzena Cyfert

Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego

Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego

Święci są po to, by świadczyć o powołaniu, jakie człowiek ma w Chrystusie. Jan był świadomy tej godności, tego powołania i swojej drogi ku Bogu. I ta świadomość kształtowała jego życie oraz posługę kapłańską. Wiedział, kim jest i dokąd zmierza – mówił abp Józef Kupny o bł. ks. Janie Merlinim.

Metropolita wrocławski przewodniczył Mszy św. dziękczynnej za beatyfikację włoskiego kapłana, współpracownika św. Kaspra del Bufalo. Wspólna modlitwa we wrocławskiej katedrze zgromadziła kapłanów archidiecezji, siostry Adoratorki Krwi Chrystusa, które przygotowały uroczystość, siostry misjonarki Krwi Chrystusa, misjonarzy klaretynów, przyjaciół i dobroczyńców zgromadzeń oraz czcicieli Przenajdroższej Krwi Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Głos Boga jest pierwszym źródłem życia

„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.

Był czas na konferencję, modlitwę wstawienniczą, adorację Najświętszego Sakramentu i oczywiście Eucharystię. Czuwanie, które odbyło się 5 kwietnia, poprowadziła Wspólnota Ewangelizacyjna „Syjon” wraz z zespołem, a konferencję skierowaną do pań, które wyjątkowo licznie przybyły tego dnia na spotkanie, wygłosiła Justyna Wojtaszewska. Liderka wspólnoty podzieliła się w nim osobistym doświadczeniem swojego życia. – Konferencja jest zbudowana na moim świadectwie życia kobiety, która doświadczyła nawrócenia przez słowo Boże i która każdego dnia, kiedy to słowo otwiera, zmienia przez to swoją rzeczywistość. Składając swoje świadectwo chciałam zaprosić kobiety naszego Kościoła katolickiego do wejścia na tą drogę, żeby nauczyć się życia ze słowem Bożym i tak to spotkanie dzisiaj przygotowaliśmy, żeby kobiety poszły dalej i dały się zaprosić w tą zamianę: przestały analizować, zamartwiać się, tylko, żeby uczyły się tego, że głos Boga jest pierwszym źródłem życia, z którego czerpiemy każdego dnia. Taki jest zamysł tego spotkania, dlatego nazywa się ono „Córka Głosu” – mówi liderka Wspólnoty Ewangelizacyjnej „Syjon”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję