Reklama

Niedziela Małopolska

Ich próba generalna

– Na tym pikniku jednoczymy rodziny i pokazujemy, że parafia to jest miejsce, gdzie wszyscy mogą się spotkać, porozmawiać, wymienić się doświadczeniami, bo to nas ubogaca i sprawia, że razem żyje się lepiej – wyjaśniła Alicja Kowalczyk, gdy w niedzielne popołudnie (19 czerwca) przyjechałam na stadion LKS Karpaty Siepraw

Niedziela małopolska 27/2016, str. 4

[ TEMATY ]

ŚDM w Krakowie

Dni w diecezjach

Karol Sudor

Ks. Roman Zapała i stojąca obok Alicja Kowalczyk w otoczeniu wolontariuszek zaangażowanych w organizację pikniku

Ks. Roman Zapała i stojąca obok Alicja Kowalczyk w otoczeniu
wolontariuszek zaangażowanych w organizację pikniku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Koordynator ŚDM w dekanacie Mogilany podkreśliła, że organizatorzy pikniku – parafia św. Michała w Sieprawiu, w tym wolontariusze ŚDM, postawili na integrację. – Pod hasłem „Parafia rodziną rodzin” chcemy realizować słowa Papieża Franciszka z adhortacji o rodzinie, gdzie Ojciec Święty napisał, że parafia ma być taką jedną większą rodziną rodzin – tłumaczy Alicja Kowalczyk.

Oferta

W niedzielne popołudnie na sieprawskim stadionie królowały muzyka, śpiew i tańce, a gwar i rozgardiasz, tak charakterystyczny dla piknikowej atmosfery, rozprzestrzeniały się po okolicy. Organizatorzy przygotowali szeroką ofertę, aby każdy mieszkaniec Sieprawia znalazł coś dla siebie. Dla rodziców i dziadków uczniów tutejszej podstawówki wydarzeniem szczególnym było przygotowane przez najmłodsze pokolenie sieprawian przedstawienie pt. „Aniela Salawa – droga do świętości” – o ich błogosławionej rodaczce. Były animacje dla dzieci, tańce lednickie, koncerty, loteria, w której każdy los wygrywał. Były specjały polskiej kuchni, w tym przepyszny żurek ks. Romana (ks. Zapały – przyp. red.) przygotowany przez wolontariuszy pod kierunkiem kapłana i wg jego własnego przepisu. Wszystkich zjednoczyła także wspólna modlitwa – odmówiona o 15. Koronka do Miłosierdzia Bożego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Po zeszłorocznym pikniku jego uczestnicy bardzo prosili i ks. proboszcza, i nas, abyśmy zorganizowali takie wydarzenie także za rok, a niektórzy sugerowali, że to powinno być cykliczne parafialne spotkanie – mówi ks. dr Roman Zapała. Opiekun duchowy wolontariuszy ŚDM w tutejszym dekanacie dodaje, że ten piknik jest dla osób zaangażowanych w przygotowania do tego wielkiego wydarzenia próbą generalną. Wyjaśnia: – Wciąż uczymy się współpracy, a nie mamy jeszcze w tym zakresie wielkiego doświadczenia. Wolontariuszami ŚDM są u nas z reguły ludzie młodzi, którzy uczą się dopiero organizowania takich przedsięwzięć.

Duch ŚDM

Trzeba przyznać, że duch ŚDM zapanował na tegorocznym pikniku. Jego istotnym, ważnym elementem były rodziny, które przyjmą uczestników ŚDM. Jedną z nich są Barbara i Paweł Śliwowie z synami Mateuszem i Jakubem. Rodzina przyjmie pod swój dach ośmioro pielgrzymów. – Czujemy się w obowiązku, ale też mamy taką potrzebę, aby przyjąć młodzież – mówi p. Barbara, która jest zaangażowana w przygotowania do ŚDM w ramach diakonii śpiewu. Dodaje, że sama chodziła na pielgrzymki i korzystała z gościny innych. Wyznaje: – Myślę, że ŚDM to jest wielkie międzynarodowe święto. Tylu młodych ludzi przyjedzie do Polski, do Krakowa! P. Paweł stwierdza: – Nie mamy żadnych obaw. Myślę, że młodzi z całego świata przyjeżdżają do Polski przede wszystkim, aby się spotkać z Franciszkiem i wspólnie modlić. Poza tym, jak ktoś z nas wyjeżdża i potrzebuje pomocy, to ją otrzymuje. Teraz możemy pomóc innym. To jest taki chrześcijański obowiązek.

Z rozmów wynika, że tutejsza społeczność bardzo poważnie ów obowiązek potraktowała. Toteż delegacja Włochów, którzy zamieszkają w czasie ŚDM w Sieprawiu, nie kryła uznania dla piękna okolicy. – Pokazywaliśmy im naszą parafię, miejsca, gdzie będą mieszkać, a oni powtarzali, że tu się czują jak w raju – opowiada Alicja Kowalczyk.

Wyzwanie

Ks. Roman Zapała dodaje, że Włosi byli pozytywnie zaskoczeni warunkami, jakie tu dla nich przygotowano. Wyjaśnia: – Nasz wójt, p. Tadeusz Pitala, zaplanował w szkołach po 8 miejsc w poszczególnych klasach. Tymczasem Włosi stwierdzili, że może być ich więcej. Przekonywali, że np. w Madrycie w takich klasach mieściło się po 20-30 osób. I poprosili wójta, aby zwiększył liczbę pielgrzymów, których będzie można w Sieprawiu, w tutejszych szkołach, przyjąć. Ks. Roman informuje, że Siepraw będzie gościł Włochów, którzy przyjadą z diecezji Werony i okolic, a także grupę ze Słowacji i być może z Rumunii. To ponad 1000 pielgrzymów! W grę wchodzi jeszcze 50-osobowa grupa spod Rzymu, dla której namioty na tutejszym stadionie chce postawić mieszkająca pod Neapolem, a wywodząca się z tych stron rodzina.

Proboszcz parafii, ks. prał. Piotr Kluska, gdy zapytałam, czym to zamieszanie jest dla tutejszej wspólnoty, stwierdził: – To wyzwanie, któremu bardzo chcemy sprostać. Bo widzi pani, nie wypada tak siedzieć spokojnie i czekać na rozwój wypadków. Myślę, że to jest taki czas zdawania egzaminu, a przyjmując w Sieprawiu pielgrzymów, dajemy świadectwo. Kustosz tutejszego sanktuarium z uznaniem zauważa, że trwające przygotowania stały się okazją, żeby zobaczyć, iż wokół jest bardzo dużo ludzi otwartych na młodzież z całego świata, gotowych poświęcić swe zdolności, talenty, swój czas, aby jak najwięcej pielgrzymów przyjąć i ugościć.

2016-06-30 10:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Młodzież nie może żyć bez Eucharystii

Niedziela toruńska 32/2017, str. 1, 4-5

[ TEMATY ]

młodzi

dni młodych

Dni w diecezjach

Renata Czerwińska/Katolicki Toruń

Dla wielu młodych uczestnictwo w rekolekcjach w Hartowcu sprawiło, że ich wiara na nowo ożyła i pogłębiła się

Dla wielu młodych uczestnictwo w rekolekcjach w Hartowcu sprawiło, że ich wiara na nowo ożyła i pogłębiła się

„Nie możemy żyć bez Eucharystii” to hasło tegorocznych Diecezjalnych Dni Młodzieży, które odbyły się po raz czwarty w Hartowcu. DDM w naszej diecezji organizowane są w formule zbliżonej do wyjazdowych rekolekcji, połączonych ze wspólną zabawą na koncertach i warsztatach tanecznych. Ich celem jest pogłębienie relacji z Jezusem. Są również okazją do wspólnego przeżywania wiary i dzielenia się radościami i problemami z ludźmi w tym samym wieku, którzy przeżywają podobne doświadczenia

Można powiedzieć, że mimo iż Dni Młodzieży odbyły się w dniach 20-23 lipca, to przeżywaliśmy w ich trakcie 3 dni okresu Wielkiej Nocy. W czwartek miał miejsce obrzęd obmycia nóg, w piątek adoracja krzyża, w nocy z soboty na niedzielę exodus – symboliczne wyjście z niewoli egipskiej, które dla nas przyjęło formę przejścia dookoła jeziora. Przed przemarszem jedliśmy przaśny chleb oraz piliśmy gorzkie zioła, aby doświadczyć choć w niewielkim stopniu tego, czego doświadczał naród wybrany. W trakcie wędrówki czytaliśmy Słowo Boże z liturgii Wielkiej Soboty. O północy odbyła się Msza św.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Chrystus i jawnogrzesznica, Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
CZYTAJ DALEJ

Głos Boga jest pierwszym źródłem życia

„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.

Był czas na konferencję, modlitwę wstawienniczą, adorację Najświętszego Sakramentu i oczywiście Eucharystię. Czuwanie, które odbyło się 5 kwietnia, poprowadziła Wspólnota Ewangelizacyjna „Syjon” wraz z zespołem, a konferencję skierowaną do pań, które wyjątkowo licznie przybyły tego dnia na spotkanie, wygłosiła Justyna Wojtaszewska. Liderka wspólnoty podzieliła się w nim osobistym doświadczeniem swojego życia. – Konferencja jest zbudowana na moim świadectwie życia kobiety, która doświadczyła nawrócenia przez słowo Boże i która każdego dnia, kiedy to słowo otwiera, zmienia przez to swoją rzeczywistość. Składając swoje świadectwo chciałam zaprosić kobiety naszego Kościoła katolickiego do wejścia na tą drogę, żeby nauczyć się życia ze słowem Bożym i tak to spotkanie dzisiaj przygotowaliśmy, żeby kobiety poszły dalej i dały się zaprosić w tą zamianę: przestały analizować, zamartwiać się, tylko, żeby uczyły się tego, że głos Boga jest pierwszym źródłem życia, z którego czerpiemy każdego dnia. Taki jest zamysł tego spotkania, dlatego nazywa się ono „Córka Głosu” – mówi liderka Wspólnoty Ewangelizacyjnej „Syjon”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję